m s my mo ms
version_button
| register | forgot password? en pl
nick: password:

pictures in the gallery (32):

 
Using the ski lift to the Stack, in this way is the simplest way of climbing the highest Karkonoszy peak after kilkunastominutowej for ride in traction we will have ways behind us over the half. 
It is necessary only appropriately to get dressed, because very much he/she is blowing. During very of strong wind the extraction fan is being stopped. We are in the Karkonosze Mountain national park. Getting the Snowball is a primary goal of tourists to Karpacz, peculiarly the ones who are for the first time arriving.  The snowball definitely is surpassing the entire Karkonoszy stream, this peak measuring 1602 metres above sea level is the highest peak of Karkonoszy and the entire Sudeten mountains. He belongs to the Crown of Polish Mountains.  A few minutes are separating the stack from the hostel - Silesian House whom we will reach with black trail.  Starting from the Silesian House of the mum to choose from more difficult and shorter red trail (about 30 minutes) and longer but simpler blue trail (about 45 minutes). We are going along this shorter steeper trail. The snowball for ages was a border mountain, the national border in the contemporary meaning appeared here only too of Prussian times. The rather small top dome of the Snowball is the best beauty spot of the Sudeten mountains and the Lower Silesia.
View from the Snowball on the route with whom we will be coming back. From the Snowball we are wandering with yellow trail. 
Yellow trail - almost a two-hour walk with route about the different gradient, after whom we will be in a hostel Academic Thatch. View from the Snowball on the Silesian House in whom we were. From the Snowball we are wandering with yellow trail. 
Yellow trail - it centre ribbon in a photo slithering from the House of Ślaski.
From the Academic Thatch it already close to the most beautiful Karkonoszy hostel named the Retreat. He is one of the oldest hostels in Poland.  There are proving details about it, that already in the second half the XVII age the man reached into the area of the Small Pond. The first mentions of the house on the Small Pond come from 1670. Retreat  - PTTK im. Hostel of Waldemar Siemaszko on the Small Pond.  His turret is a curiosity of the hostel with the bell, with whom at one time the help in the moment of the descent of the avalanche was being called. A Small Pond is giving the charm of this place and squat down above it hostel Retreat.
The beautiful subalpine flora, the Lapp willow, the bird cherry, the dwarf mountain pine and the plenty of flowers. Church Górski of our Saviour known universally as the Wang Church or the Wang Temple - evangelical parish church in Karpacz into Karkonoszach, moved in 1842 from the Vang town, being in Norway on the lake about the same name.
The structure of the church is made without using nails, all connections were carried out with the help of wooden carpenter's connectors.  The interior of the temple is decorated with original ornaments and sculptures. In 1841 the temple pulled down was transported at first to Szczecin, and then to Berlin, however friendly with the king Fryderyk's countess Reden von from Bukowca convinced him to transport her to Silesia.  At first she was transported by the Oder to Malczyc, then to Upper Karpacz.

the closest galleries:

 
Karkonosze , kwiecień   cz. 1/3
1pix użytkownik warusek odległość 0 km 1pix
Karkonosze-zimowy relaks
1pix użytkownik mieczysaw odległość 0 km 1pix
Karkonosze - Samotnia + Słonecznik
1pix użytkownik tomekk odległość 0 km 1pix
Polskie krajobrazy -Karkonosze
1pix użytkownik ak odległość 0 km 1pix
Karkonosze , kwiecień  cz. 2/3
1pix użytkownik warusek odległość 0 km 1pix
Karkonosze w pigułce 2
1pix użytkownik babuch odległość 0 km 1pix

comments to the gallery (7):

 
mieczysaw użytkownik mieczysaw(posts:2098) dodano 19.04.2011 16:19

W Karkonoszach bywam przynajmniej raz w roku.Trasa jaką pokazałaś należy do moich ulubionych,a schronisko Samotnia nie ma sobie równych w naszym kraju.Ale zebrało mi się na wspomnienia,chyba czas już tam pojechać.Ostatni mój pobyt w Karkonoszach to przełom roku 2009/2010.Pozdrawiam

elise użytkownik elise(posts:914) dodano 27.11.2009 08:13

konwalia: przyznam sie ze kazdego roku moj zaklad organizowal wycieczki , zawsze inna trasa i w polaczeniu z prelekcja na temat ochrony srodowiska. Byly te wycieczki swietnie zorganizowane . Mam mile wspomnienia, mimo nie zawsze ladnej pogody. Pamietam "Samotnie", nie bylo widac stawu byla taka mgla.A ze Sniezki to ledwo zeszlismy , nic nie bylo widac i to w czerwcu. Nikt po tej wycieczce niebyl chory, moze dzieki napojom wzmocnionym w schronisku, tylko miesnie nog bolaly.

konwalia użytkownik konwalia(posts:3259) - User deleted dodano 27.11.2009 07:58

Elise
Śnieżka to był obowiązkowy punt wycieczek szkolnych.
Więc i mnie wpakowano na wyciąg.Była jesień,w górze bardzo zimno i awaria wyciągu.
Dyndałam tam chyba z godzinę i byłam jednym soplem lodu.A potem w schronisku pojono mnie jakimś koniakiem,żebym odżyła.
Od tego czasu mam uraz do wyciągów.
Ale trzeba przyznać,że to piękna góra.
Pozdrawiam-)

elise użytkownik elise(posts:914) dodano 27.11.2009 07:58

airen: nie mialam zdjęcia Strzechy Akademickiej. Zdobywalam Snieżkę z dolnego Karpacza przez kociol Lomniczki, ale wtedy nie mialam aparatu cyfrowego. Mam nadzieje ze jeszcze nie raz wejde na korone Karkonoszy. Jest okazja jak ktos przyjezdza w odwiedziny z nizin. Pozdrawiam

walczis użytkownik walczis(posts:127) dodano 26.11.2009 22:06

uwielbiam tą przestrzeń

mocar użytkownik mocar(posts:2587) dodano 26.11.2009 21:52

elise - a ja bez większego wysiłku ,klikając myszką zdobyłem Śnieżkę i 1602 m n p m.Dzięki za pomoc ...pozdrawiam

waaw użytkownik waaw(posts:526) dodano 26.11.2009 19:38

Byłem tam już parę razy, ale takiej zwierzyny jak na 18, to nie miałem szczęścia zobaczyć.

You must login to add comments. If you're not a member of the community, join us!