m s my mo ms
version_button
| register | forgot password? en pl
nick: password:

pictures in the gallery (50):

 

the closest galleries:

 
USA wrzesień 2014 (7)
1pix użytkownik lucy56 odległość 0 km 1pix
USA wrzesień 2014 (8)
1pix użytkownik lucy56 odległość 36 km 1pix
''On the road again - Willie Nelson
1pix użytkownik cipol odległość 238 km 1pix
Arches National Park
1pix użytkownik sharon odległość 254 km 1pix
raj na ziemi
1pix użytkownik marzenakn odległość 256 km 1pix
USA- Capitol Reef
1pix użytkownik klavertjevier odległość 271 km 1pix

comments to the gallery (15):

 
pisanka użytkownik pisanka(posts:449) dodano 26.04.2018 11:07

Hahaha, Twoj komentarz tak mnie rozbawil ze az poplulem sie kawa :) ale racje musze przyznac.

wmp57 użytkownik wmp57(posts:2151) dodano 24.04.2018 20:35

Pisanka, jeden króliczek to nie problem, ale kilka?
Jeśli dysponujesz dostateczną ilością sałaty i twarda marchewką możesz próbować.
Wszak poligamia to nie rzadkość w różnych kulturach.
Pozdrawiam.

pisanka użytkownik pisanka(posts:449) dodano 24.04.2018 20:26

Zawsze daleko było mi do jakichkolwiek religijnych uniesien, ale te wielozenstwo...hm , chyba raz jeszcze musze przemyslec ten temat. pozdr

wmp57 użytkownik wmp57(posts:2151) dodano 24.04.2018 14:54

Charlie, widzisz, niejeden proboszcz pozazdrościłby takiej plebanii.
Diabli wiedzą jak długo trzeba by iść do tej wody, taka monotonia mnie męczy.
Pozdrawiam serdecznie.

charlie użytkownik charlie(posts:2204) dodano 24.04.2018 00:14

Wszystko fajnie i pięknie, ale ten budynek administracyjny ze zdjęcia 12... noo nie powiem... robi wrażenie swoją wielkością.
A tak poza tym wmp, to jak to tak ? Do wody podejść się nie chciało ? Że za daleko ?
Miałeś okazję się wymoczyć w słonej wodzie i nie skorzystałeś ;-)
Pozdr.

achernar-51 użytkownik achernar-51(posts:5282) dodano 22.04.2018 12:34

Sorry za błąd. Oczywiście powinno być "nieco inaczej" , a nie "nie co inaczej"...

achernar-51 użytkownik achernar-51(posts:5282) dodano 22.04.2018 12:33

Oczywiście, posiłkowałem się różnymi tekstami, ale zarówno z tekstów przychylnych, jak i nieprzychylnych Kościołowi wyciągnąłem jedynie fakty. Bo teksty nieprzychylne zawierają też dużo zmyśleń i ideologicznej papki. Np. podają one z reguły, że Biblia była przez wieki na indeksie ksiąg zakazanych, co jest naświetlaną tendencyjnie półprawdą - jako, że z reguły milczą o tym, że nie chodzi tu o Biblię jako taką, ale o pewne przekłady Biblii, a to różnica. A co do tego, że "Kościół w osobach duchownych uczynił dużo zła dla religii Chrystusa" to wypada mi się zgodzić. Jak również, że uczynił też wiele dobra w osobach innych duchownych. Istotne jest to, by zauważać i jedno i drugie, oraz próbować dokonać jakiegoś bilansu. Wówczas wszystko wygląda nie co inaczej niż w hagiograficznych opracowaniach na temat Kościoła, jak też u Deschnera, czy innych autorów, których interesują tylko negatywy. Pozdrawiam. :)

wmp57 użytkownik wmp57(posts:2151) dodano 21.04.2018 17:52

Achernar, ponowny szacun dla Twojej wiedzy.
Myślę jednak, że nie pisałeś tego "z głowy" ale posiłkowałeś się jakimiś tekstami źródłowymi. Tekstami z pozytywnym nastawieniem do Kościoła Katolickiego, ja zaś "błądziłem" po tekstach krytycznych i to z różnych źródeł. Nie mogę powiedzieć, że wiem, ale wierzę, że Kościół w osobach duchownych uczynił dużo zła dla religii Chrystusa. Oczywiście swój wkład mieli także wielce władcy i myśliciele. W gruncie rzeczy zawsze chodziło o dobra doczesne i władzę.
Przecież te zjawiska obserwujemy tu i teraz. Jak bardzo nie na rękę dla wielu duchownych jest obecny papież Franciszek, niektórzy posądzają go o herezję, niektórzy woleliby widzieć go w domu Ojca niż modlić się o jego katechizację dla świata.
Na szczęście ludzie są coraz lepiej wykształceni i krytyczni, umieją słuchać, patrzeć i wyciągać wnioski...
Można by zacytować w tym miejscu "nie lękajcie się", ale niestety w odmiennym niż w oryginale znaczeniu.
PS. Wracając do Biblii na indeksie i naszej różnicy zdań, to tak, jakby jeden z nas oglądał TVP, a drugi TVN.

kabaczek użytkownik kabaczek(posts:928) dodano 20.04.2018 22:26

Wmp57 bardzo ciekawa galeria przybliżająca tak ciągle egzotyczne wyznanie jak Mormoni.
Achernar dziękuję Ci za tak wyważony i rzeczowy komentarz.
Pozdrawiam.

achernar-51 użytkownik achernar-51(posts:5282) dodano 20.04.2018 21:33

wmp57 - Dziękuję za obszerny komentarz, z którym w dużej części się zgadzam. Warto jednak zauważyć, że podział chrześcijaństwa na główne odłamy, czyli katolicyzm, prawosławie i protestantyzm miał u swych źródeł nie tyle sprzeczności doktrynalne, lecz osobiste animozje i konflikty pomiędzy ludźmi, którzy do takich schizm doprowadzili (spory Focjusza z Mikołajem I, Cerulariusza z Leonem IX, Lutra z Leonem X, czy Henryka VIII z Klemensem VII). Różnice w doktrynie pojawiały się z reguły już po schizmie, niekoniecznie od razu i nie zawsze były one wielkie (np. między katolicyzmem i prawosławiem). Co ciekawe, dowolna interpretacja Biblii doprowadziła wręcz do atomizacji nurtu protestanckiego, który podzielił się na dziesiątki kościołów i jeszcze większą liczbę przeróżnych sekt. Jeśli chodzi o - jak piszesz - "umieszczenie na wieki Pisma Świętego na Indeksie Ksiąg Zakazanych" przez Kościół Katolicki, to sprawa nie jest taka prosta. Od początku istnienia Kościoła, aż do XVI wieku historia nie odnotowuje ograniczeń w dostępie do Biblii. Pojawiały się natomiast zakazy lokalne, związane głównie z panującą na danym terenie herezją. Zakaz taki wydał np. dla diecezji wchodzących w skład metropolii Narbonne synod prowincjonalny w Tuluzie w 1229 roku i obejmował on zarówno wersję łacińską jak i przekłady na języki narodowe. Ten regionalny zakaz wydano w związku z działalnością na południu dzisiejszej Francji agresywnej sekty katarów która burzyła porządek społeczny i zbrojnie atakowała katolików. Pierwszym dokumentem kościelnym, w którym rzeczywiście globalnie ograniczono dostęp do Pisma Świętego, była konstytucja Piusa IV "Dominici gregis rustodiae" z 24 marca 1564 roku. Zakazano w niej korzystania z niekatolickich wydań Pisma Świętego, zaś na korzystanie z katolickich przekładów na języki nowożytne wierni winni uzyskać zgodę proboszcza lub spowiednika." W praktyce oznaczało to zapewne sprawdzenie przez proboszcza lub spowiednika, czy dany egzeplarz jest wolny od błędów merytorycznych w tłumaczeniu. Benedykt XIV w konstytucji "Sollicita ac provida" z 9 lipca 1753 roku zniósł jakiekolwiek ograniczenia w korzystaniu z katolickich wydań Pisma Świętego. Wprawdzie w wydanym przez Leona XIII 25 stycznia 1897 roku wykazie ksiąg zakazanych (Index librorum prohibitorum) figuruje także Biblia, ale tylko wtedy jeżeli tłumaczona jest na język ojczysty bez imprimatur władz kościelnych. Nigdy natomisat nie było żadnych ograniczeń w dostępie i korzystaniu z Biblii w językach oryginalnych, ani w przekładzie łacińskim (tzw. Wulgaty). Należy pamiętać, że zakazy te wprowadono w czasach, gdy wychodziły liczne protestanckie tłumaczenia Pisma Świętego, w których roiło się od błędów. Podobne ograniczenia (choć nie w formie indeksu ksiąg zakazanych) istniały też w prawosławiu. Tak więc, obiegowa opinia o zabranianiu przez Kościół Katolicki czytania Biblii bez uwzględnienia tych istotnych uściśleń jest po prostu mijaniem się z prawdą. Obecnie żaden Kościół chrześcijański oficjalnie nie zakazuje czytania i rozpowszechniania Biblii, a samo jej posiadanie zabronione jest mocą prawa co najwyżej w niechrześcijańskiej Arabii Saudyjskiej i być może w KRL-D. Piszesz, że "wszystko mogłoby byś takie proste, wystarczą 2 przykazania miłości...". Oczywiście - tu zgadzam się w 100%. Masz też rację, że Chrystus nie promował wielożeństwa ani celibatu. Z tym, że celibat nigdy nie był i nie jest kwestią doktrynalną (w katolickich kościołach wschodnich nie jest on wymagany od kapłanów). Jest to raczej kwestia organizacji stanu duchownego w kościele zachodnim. I choć ma on tradycję kilkunastu wieków, to nie musi istnieć "in saecula seculorum"...

Przepraszam, że tak się rozpisałem i pozdrawiam. :)

wmp57 użytkownik wmp57(posts:2151) dodano 20.04.2018 15:10

Achernar, jestem pełen podziwu dla Twojej wiedzy ogólnej, a tu szczególne religioznawczej.
Opis do galerii zaczerpnąłem ze stron internetowych sygnowanych przez wyznawców tej religii, lub sympatyków ( trudno mi to stwierdzić jednoznacznie ).
Starałem się unikać treści krytycznych, ironicznych wobec tej religii. Nie jest to zatem przekaz mojej wiedzy.
Od siebie mogę dodać, że przerażający jest podział chrześcijaństwa na odłamy, wynikający z różnej interpretacji Pisma Świętego przez człowieka. Do tego dochodzi fakt różnej interpretacji słów zamieszczonych w oryginale Pisma z czego wynikają różnice doktrynalne w różnych religiach chrześcijańskich. Nic dziwnego, że Kościół Katolicki umieścił na wieki Pismo Święte na Indeksie Ksiąg Zakazanych, a wyznawcom fundował własną interpretację, wiadomo dla kogo korzystną.
Człowiek, w moim odczuciu, za dużo namieszał przez te 2 tysiąclecia po śmierci Chrystusa, nie dziwię się więc, że powstawały i powstają odłamy chrześcijaństwa dążące do jak największego zbliżenia do treści Pisma Świętego ( oczywiście wg własnej interpretacji ).
A wszystko mogłoby byś takie proste, wystarczą 2 przykazania miłości...
Pozdrawiam.
PS. Z tego co wiem to Chrystus nie "promował" ani wielożeństwa ani celibatu.

wmp57 użytkownik wmp57(posts:2151) dodano 20.04.2018 14:31

Satan i Paweller75 - dziękuję Wam za odwiedziny mojej kolejnej galerii z USA i serdecznie pozdrawiam.

achernar-51 użytkownik achernar-51(posts:5282) dodano 20.04.2018 02:07

Bardzo ciekawa galeria. Do Salt Lake City nie udało mi się , niestety, dotrzeć podczas moich podróży po Zachodzie USA., czego żałuję, zwłaszcza po obejrzeniu Twojej prezentacji. Fajnie przedstawiłeś główne zasady wiary mormonów, choć z niektórymi z nich można polemizować. Piszesz, że "Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich jest zorganizowany w niemal identyczny sposób, w jaki Chrystus zorganizował Swój kościół w czasach Nowego Testamentu. Prowadzi go prorok, który służy jako prezydent Kościoła". Z lektury Ewangelii i Dziejów Apostolskich nie wynika, aby model mormoński był "niemal identyczny" jak organizacja Kościoła przez Chrystusa. Chrystus nie wymagał, by przywódca Kościoła miał cechy profetyczne, ani nie narzucał w istocie żadnej struktury organizacyjnej. Nie bardzo też rozumiem, dlaczego "Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich stanowi przywrócenie chrześcijaństwa z Nowego Testamentu w takiej formie, jak nauczał tego Jezus i Jego apostołowie". O jaką formę tu chodzi? I czy np. niektóre praktyki spotykane w katolicyzmie i prawosławiu stoją w sprzeczności z zasadami pierwotnego chrześcijaństwa? W czym tkwi wyjątkowość mormonów? O ile mi wiadomo, doktrynalnie uznają oni np. wielożeństwo, co jest raczej odejściem od nauk Chrystusa i apostołów w tej materii, a nie powrotem do źródeł. Nie bardzo też zrozumiałe jest to, że goście są mile widziani na zgromadzeniach niedzielnych mormonów, a zabrania im się wstępu do ich świątyni. Taka praktyka jest raczej nieznana w innych wyznaniach chrześcijańskich. Pytasz, jak deklarowana przez mormonów zasada, że każdy człowiek może czcić na swój sposób, gdziekolwiek i cokolwiek czcić pragnie ma się do katolickiej tolerancji religijnej. Obecnie, chyba jest z nią zbieżna, aczkolwiek w przeszłości - różnie bywało. Ciekawe jest też, że mormoni wierzą w przywrócenie Dziesięciu Plemion Izraela. Dlaczego dziesięciu, skoro plemion tych w tradycji żydowskiej było dwanaście (Rubena, Symeona, Lewiego, Judy, Issachara, Zabulona, Dana, Naftalego, Gada, Aszera, Józefa i Beniamina)? I które plemiona chcą z tego wykluczyć? Pozdrawiam. :)

paweller75 użytkownik paweller75(posts:7220) dodano 19.04.2018 22:14

Bardzo ciekawy opis ..., i miasto widać na fotkach bardzo zadbane, chyba fajnie by było tam zamieszkać:)
Pozdrawiam:)

satan użytkownik satan(posts:3111) dodano 19.04.2018 21:32

Kolejna ciekawa odsłona USA. Fascynuje mnie ten kraj od "zawsze", więc oglądam z ciekawością.

Pozdrawiam ;-)

You must login to add comments. If you're not a member of the community, join us!