m s my mo ms
version_button
| register | forgot password? en pl
nick: password:

pictures in the gallery (46):

 

the closest galleries:

 
Podkarpacki szwendacz:  Cisna- Jasło- Okrąglik
1pix użytkownik sniezka odległość 0 km 1pix
Okrąglik - Bieszczady Zachodnie
1pix użytkownik walizka odległość 1 km 1pix
Bieszczady-ostatnie dni lata
1pix użytkownik karola odległość 5 km 1pix
Bieszczady – A w górach już jesień
1pix użytkownik pedro1912 odległość 7 km 1pix
Nowy Rok w Bieszczadach
1pix użytkownik nola76 odległość 7 km 1pix
Moje Bieszczady 2
1pix użytkownik shadowrunner odległość 7 km 1pix

comments to the gallery (14):

 
nola76 użytkownik nola76(posts:6507) dodano 19.07.2017 11:08

Bieszczady zawsze piękne:) Trasa mi nieznana, bo w Bieszczadach byłam raptem 3 razy dopiero;) Takiego towarzysza mieliśmy w trakcie zejścia z Etny, całą drogę z nami szedł aż do schroniska, niestety mogliśmy się z nim podzielić tylko wodą;) pozdrawiam:)

kabaczek użytkownik kabaczek(posts:729) dodano 15.07.2017 17:37

Śniezko - kanapki to łatwizna, gorzej było z pojeniem wodą (miski nie mieliśmy). Ale dłonie wystarczyły. Jagódki, o ile pamiętam to chyba coś jeszcze z lata zostało, choć może się mylę ?

sniezka użytkownik sniezka(posts:3170) dodano 14.07.2017 20:24

Przewodnik pierwsza klasa. Fajnie, że go poczęstowaliście kanapkami;) Gdyby ta wyprawa była ze dwa miesiące wcześniej, moglibyście pojeść borówek na Jaśle;)
Pozdrowienia!

u-optymisty użytkownik u-optymisty(posts:578) dodano 14.07.2017 19:04

kabaczek - to nie są miłe słowa - to fakty :D

kabaczek użytkownik kabaczek(posts:729) dodano 14.07.2017 16:05

Halszka, Agra, U-optymisty - dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
Pozdrawiam.

halszka użytkownik halszka(posts:2633) dodano 13.07.2017 22:57

W Bieszczady to ja zawsze chętnie zaglądam:) Wspaniałe krajobrazy:)))
Warto się trochę zmęczyć i spocić dla takich widoków:))
W górach zawsze przeżywamy katharsis:) Pozdrawiam!

u-optymisty użytkownik u-optymisty(posts:578) dodano 13.07.2017 22:44

piękne Bieszczady w pięknej Polsce :)

agra60 użytkownik agra60(posts:1176) dodano 13.07.2017 13:53

No właśnie to co piszesz -nie sposób poznać Bieszczad jeżeli jedzie się na -5-6 dni co parę lat -dotyczy to właśnie mnie -zawsze się chce wrócić na ulubione Połoniny -ewentualnie szlak z Wołosatego na Tarnicę - a te rodzyneczki które pokazujesz niestety zostawiamy na pózniej -a one wcale nie są gorsze-może ładniejsze bo bardziej puste-tamte szlaki są modne -latem krzykliwe.Pozdrawiam

kabaczek użytkownik kabaczek(posts:729) dodano 12.07.2017 18:10

Tak na prawdę to piesek choć miły ale trochę nas martwił - co z nim będzie dalej ? Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i wrócił do domu.
Przemysław - Dzisiaj w górach słupki graniczne (zazwyczaj) nie są przeszkodą ale zaproszeniem aby zobaczyć jak tam żyją ludzie.
Magdalena - urok tego szlaku wynika właśnie z tego, że łączył w sobie i widoczki i spacer przez las.
Wasaga - spróbuj ruszyć w Bieszczady. Ja tylko ich uroki posmakowałem, a poznać wszystkie Bieszczadzkie atrakcje to rzecz chyba niemożliwa dla tych którzy są tu tylko od czasu do czasu.
Satan - połoniny też mogą pewnie być dzikie i atrakcyjnie puste tylko trzeba tu pewnie przyjechać tak jak Ty lubisz - w lutym :)
Popek - dziękuję
...i wszystkich pozdrawiam.

popekpawel użytkownik popekpawel(posts:3320) dodano 11.07.2017 20:12

Super jak zwykle. Bieszczady rulezzzz.

satan użytkownik satan(posts:2978) dodano 11.07.2017 13:47

Klimatyczne, odludne zakątki Bieszczadów. Jeżeli mówimy nadal o "dzikości" Bieszczadów, to nie połoniny, tylko te właśnie strony ;-)

wasaga użytkownik wasaga(posts:522) dodano 11.07.2017 13:39

A dla mnie to tereny nieznane. Nigdy nie szłam tamtym szlakiem. Zresztą Bieszczady ciągle jeszcze są mało przeze mnie spenetrowane. Piesek bardzo milutki.
Kiedyś z takim psim przewodnikiem zwiedzałam Tbilisi. Przyplątał się do mnie na dole gdzieś w okolicach łaźni. Wiernie towarzyszył przez całą drogę na twierdzę. Grzecznie czekał aż zrobię zdjęcia. Biegł przodem, pokazywał drogę i zaprowadził mnie we wszystkie interesujące miejsca po drodze, chodził ze mną ponad 2 godziny. Chyba nie pierwszy raz towarzyszył turystom i wiedział jakimi ścieżkami chadzają. Gdy zeszłam z twierdzy z powrotem do miasta pomachał radośnie ogonem i dołączył do swoich psich kumpli. Nie chciał nawet kanapki.

magdalena użytkownik magdalena(posts:3629) dodano 11.07.2017 13:33

Piesek bardzo sympatycznie wygląda. Połoniny zawsze zachwycają, ale te grzybki na 5 i 20 też fajne. Pozdrawiam:-)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(posts:5583) dodano 11.07.2017 10:01

taki towarzysz wycieczki przyplątał się do mnie kiedyś na skałach nad Dunajem i wiernie towarzyszył w podziwianiu widoków. Dał się nawet poczęstować... jabłkiem. Niestety, nic innego nie miałem. A Okrąglik? - Eeeh, stare dzieje. I tylko słup graniczny wskazywał inne państwo po drugiej stronie...
Pozdrawiam!

You must login to add comments. If you're not a member of the community, join us!