m s my mo ms
version_button
| register | forgot password? en pl
nick: password:

pictures in the gallery (50):

 
17 18
21 22 24
26 27 28 29
31 33 36
37 38 40 41 42
43 44 46
50

the closest galleries:

 
Bratysława - zamek
1pix użytkownik maryush odległość 0 km 1pix
Bratislavsky Hrad
1pix użytkownik admian odległość 0 km 1pix
Bratysława
1pix użytkownik patryk80 odległość 0 km 1pix
Bratysława
1pix użytkownik michald odległość 1 km 1pix
Słowacja-Bratysława
1pix użytkownik tereza odległość 1 km 1pix
Bratysława
1pix użytkownik maryush odległość 1 km 1pix

comments to the gallery (38):

 
charlie użytkownik charlie(posts:2087) dodano 09.05.2017 10:01

woja - bardzo Ci dziękuję. Zawsze mi niezmiernie miło, jeśli ktoś czyta opisy. Lubię opowiadać o danym miejscu nie tylko obrazami, ale i słowami.
I oczywiście zapraszam do kolejnych galerii :-)
Pozdr.

woja użytkownik woja(posts:539) dodano 08.05.2017 19:01

Charlie, super z Ciebie przewodnik.
Potrafisz tak ciekawie podać informacje, że zawsze z prawdziwą przyjemnością zaglądam do Twoich galerii.
Pozdrawiam

charlie użytkownik charlie(posts:2087) dodano 04.05.2017 11:43

tylko_ogladam - dzięki wielkie i oczywiście zapraszam częściej :-)
Pozdr.

tylko_ogladam użytkownik tylko_ogladam(posts:29) dodano 04.05.2017 11:31

Fajnie się ogląda twoje relacje. Dużo ciekawych informacji dostarczasz.

charlie użytkownik charlie(posts:2087) dodano 04.05.2017 10:53

patryk - miło Cię widzieć :-) Trochę czasu Cię nie było.
Całkowicie się z Tobą zgadzam. Bratysława to miasto w którym można po prostu odpocząć, podelektować się widokami, przespacerować.
Spędziłam w Bratysławie zaledwie pół dnia i opuszczałam to miasto z poczuciem ogromnego niedosytu.
Też chętnie tam wrócę :-)
Pozdr.

charlie użytkownik charlie(posts:2087) dodano 04.05.2017 10:46

marcin - wielkie dzięki :-) Jeśli kiedyś będziesz miał okazję, nie zastanawiaj się zbyt długo :-)
Pozdr.

charlie użytkownik charlie(posts:2087) dodano 04.05.2017 10:44

michał - Bratysława to dziwne miasto. Trochę jak Lublin, trochę jak Kraków. A jest szansa, że gdy powstanie Čulenova, wspomniany niżej w komentarzu do Uli, kompleks biurowo-mieszkaniowy zaprojektowany przez zmarłą niedawno Zahę Hadid, Bratysława zyska zupełnie nowe oblicze miasta nowoczesnego, które to zacznie wypierać obraz miasta jako wielkopłytową komunistyczną zabudowę. Ta zabudowa co prawda nie zniknie, ale nowe zacznie przyćmiewać stare.
Miasto się rozwija. Władze o nie dbają. Jasne, że do Wiednia Bratysławie daleko, ale to przecież inne miasto. Nie bez powodu ukochała je sobie Maria Teresa ;-)
---------------------------
Co do Wiednia - kiedyś na pewno tam wrócę. Zostawiłam wiele miejsc, których nie zdążyłam odwiedzić za pierwszym razem.
Kawa w Wiedniu - obowiązkowo, mimo że nie jestem kawoszem. To w końcu w tym mieście, Kulczycki, żołnierz Sobieskiego, po wyparciu Turków, założył pierwszą kawiarnię na kontynencie europejskim. Obowiązkowo muszę odnaleźć pomnik Kulczyckiego, znajdujący się niedaleko Belwederu, na zbiegu ulic Favoritenstrasse i Kolschitzkygasse - ulicy nazwanej na jego cześć :-)
Jednym słowem - gdyby nie ten Polak, nie wiadomo jak potoczyły by się losy słynnej wiedeńskiej kawy.
Tylko Kulczycki wiedział czym są ziarna znalezione w namiotach Turków i jak można je spożytkować. Inni myśleli że to karma dla wielbłądów.
---------------------------
A odnośnie Koszyc - znam tylko sam wrzecionowaty Rynek. Jest piękny, bardzo uroczy. Niezmiernie mi się podobał. Szkoda że więcej miasta nie zobaczyłam.
Ale niedaleko Koszyc (Jasov, Rożniawa, Krasna Horka, Zadiel), rozciągają się tereny po których sporo jeździłam z rodzicami jako dzieciak. Mam więc do nich ogromny sentyment :-)
Miło że zajrzałeś. Dzięki :-)
Pozdr.

charlie użytkownik charlie(posts:2087) dodano 04.05.2017 10:16

halszka - tak się trochę nieszczęśliwie Bratysławie przydarzyło, że leży na trasie przejazdowej i zazwyczaj się ją mija tranzytem.
Ale z drugiej strony, dzięki temu położeniu, Bratysława nie jest zadeptana przez turystów. Dzięki temu zachowała swój uroczy klimat :-)
A jest tu tyle miejsc do zobaczenia. Ja w kilka godzin spaceru zobaczyłam zaledwie niewielki wycinek.
Dzięki że zajrzałaś.
Pozdr.

patryk80 użytkownik patryk80(posts:4753) dodano 30.04.2017 18:06

Jak zwykle solidnie opisane z wieloma ciekawostkami. Aż tak dokładnie zamku bratysławskiego nie obejrzałem, ale ogólnie 3 dniowy pobyt w stolicy Słowacji miło wspominam. To idealne miasto na spokojny weekendowy citybreak, można pieszo je obejść wzdłuż i wszerz w dwa dni. Chętnie tam kiedyś wrócę

marcin1980 użytkownik marcin1980(posts:1840) dodano 29.04.2017 09:54

Bardzo ładny zamek, super widok na miasto się rozciąga.

michal1988 użytkownik michal1988(posts:898) dodano 28.04.2017 18:11

Charlie, super galeria :)
Ja osobiscie za Bratyslawa nie przepadam ale od czasu do czasu ja odwiedzam bo mam tam znajomych albo przy ladnej pogodzie :D Starowka wydaje sie sympatyczna, mnie przypomina troche Lublin ale nic poza tym :) Jak juz wspominalas Wieden to to nie jest ;)
Miedzy Wiedniem a Bratyslawa co godzine kursuja pociagi wiec polaczenia miedzy tymi dwoma miastami sa latwiutkie do ogarniecia :)
Co do kawy - nie ma chyba lepszej kawy od wiedenskiej :D Jak sie w koncu zmusisz odwiedzic to miasto to zapraszam na kawe :) Nie bedziesz chciala pic innej :)
Fajnie sie zwiedzalo z Toba Bratyslawe ale tak jak juz wczesniej wspomnialem - nie jestem fanem tego miasta jak i chyba calej Slowacji... Slowacja w ogole jako kraj wydaje mi sie nijaki, malo atrakcyjny, malo ciekawy :) Kazdy ma jakies wlasne spostrzezenia... Moi znajomi juz od paru miesiecy namawiaja mnie na weekend w Koszycach a ja nie jestem w stanie jakos sie ogarnac i tam pojechac :)

A i jeszcze jezeli chodzi o zamek to jego polozenie jest tak fajne ze go widac jeszcze od strony austriackiej :)

Pozdrawiam wlasnie z filizanka pysznej wiedenskiej kawy w rece :)
Michal

halszka użytkownik halszka(posts:2669) dodano 28.04.2017 10:59

Z przyjemnością zajrzałam do Bratysławy,bo miasto znam tylko z okien autokaru. Zamek i jego historia bardzo ciekawe, Starówka też mnie kusi i już czuję,że kiedyś muszę tam zajrzeć koniecznie. Pozdrawiam:)

kordula157 użytkownik kordula157(posts:5548) dodano 27.04.2017 14:29

Dziekuję za tak obszerną odpowiedz.Tak tez myslałam. Trzeba zawsze pomyszkować po zakamarkach:) Pozdrawiam raz jeszcze:) Urszula

charlie użytkownik charlie(posts:2087) dodano 27.04.2017 11:15

Ula - to fakt, że jak się przejeżdża przez Bratysławę, to trudno zaliczyć ją do ciekawych miast. Ja nazywam to miasto hybrydą - na pierwszy rzut oka widać głównie komunistyczne wielkie blokowiska i UFO. No i z daleka - mało ciekawy zamek o prostej bryle. Ale jak się zagłębić w uliczki, pójść na Rynek, można się poczuć jak w barokowym Wiedniu. Generalnie, Praga, Paryż czy Rzym to to nie jest i nie ma się co nastawiać na podobny kaliber zabytków.
Ale to naprawdę urocze miasto. Widać że po wielu latach zaniedbań, dużo się tam dzieje. Czytałam nawet, że ma w Bratysławie powstać wkrótce kompleks biurowo-mieszkaniowy wg projektu zmarłej niedawno Zahy Hadid, a to wszak znana w świecie postać. Po całym świecie rozsiane są jej prace. Choćby Bergisel w Innsbruck'u, która wszyscy kojarzymy z Turniejem Czterech Skoczni. Miasto pięknieje. Odkrywa je coraz więcej turystów z zachodu.
Nie wszyscy lubią zwiedzać miasta. Ja natomiast tak. Zwłaszcza te historyczne. Są dla mnie namacalnym dowodem na historię i na wszystko to, o czym uczą w szkole. Niestety jako dzieciaki, nie zawsze tą historię doceniamy. Za nowoczesnymi betonowymi dżunglami nie przepadam.
A co ciekawego ? Mi niezmiernie podobał się spacer uliczkami Bratysławy i to właśnie polecam na początek. Niedługo wrzucę galerię ze spaceru, więc łatwiej będzie naocznie wyrobić sobie zdanie.
A później ? To wszystko zależy czego szukamy. Jako stolica, Bratysława nie różni się zbytnio choćby od naszej Warszawy. Są muzea, galerie, centra rozrywki. Ale jednocześnie w pobliżu są warte odwiedzin zamki Devin i Czerwony Kamień, Małokarpacki Szlak Winny, rafting po Małym Dunaju, można wypocząć nad jeziorami w pobliskim Senec, dla miłośników dwóch kółek jest Bratysławska Trasa Rowerowa. Można udać się na trekking po małych Karpatach. Jest tam co robić :-)
W Bratysławie nie wyrastałam, ale przyjeżdżałam tu co jakiś czas. Jak wspomniałam, niewiele jednak z tych wyjazdów pamiętam. Region z którym związane jest moje dzieciństwo, to teren między Rożniawą, a Koszycami. A dokładniej mieścinka Jasov. Niedaleko granicy z Węgrami.
Bardzo mi miło że zajrzałaś. Jeśli kiedyś będziesz miała okazję spędzić w Bratysławie chwilkę - dłuższą bądź krótszą, warto.
Uff... się rozpisałam :-)
Pozdr.

kordula157 użytkownik kordula157(posts:5548) dodano 27.04.2017 09:51

Ładne zamczysko:)Widoki na Dunaj i zielone wzgórza podobaja mi się. Skoro tam mieszkałas , to powiedz, czy w Bratyslawie jest jeszcze cos ciekawego do zobaczenie.?Mnie Bratysława kojarzy sie jakoś z miastem typowym dla okresu komuny .Kiedys przez nia przejezdzałam, widziałam dookoła tylko blokowiska .Pozdrawiam:)

charlie użytkownik charlie(posts:2087) dodano 26.04.2017 22:50

rozmusiaki - cały dzień ? Tylko jeden ? Na Bratysławę ??? Neee... to już lepiej do Wiednia ;-)
Bratysławie trzeba poświęcić więcej czasu. Ja zrobiłam ten błąd że byłam tam dzień. I teraz kombinuję jak by i kiedy tam wrócić.
Jeśli nie poświęcicie Bratysławie odpowiedniej ilości czasu, będzie Was za uszy do siebie przyciągała. Jak magnes :-)
Bratysława jest jak piękna dziewczyna. Potrzebuje uwagi. Dużo :-)))
Pozdr.

charlie użytkownik charlie(posts:2087) dodano 26.04.2017 22:45

jarfry - dzięki :-) Bratysława zdecydowanie jest warta poświęconego jej czasu. A poza tym, zamek i UFO to nie wszystko :-)
Jest też Katedra, o której pisałam, Rynek, uliczki Starego Miasta, które nie bez kozery przypominają te wiedeńskie, Bama Michalska.
No i ruiny pobliskiego zamku Devin. Można dostać się do niego m.in. rejsem po Dunaju. I to jest też miejsce do którego z cała pewnością zawitam po powrocie do Bratysławy.
A jeśli zdążysz być tam przede mną, wielką przyjemność sprawi mi Twoje obieżyświatowe spojrzenie na to miasto. Miasto niedoceniane ale zaskakujące, piękne, przyjazne i wielce historyczne.
Pozdr.

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(posts:4313) dodano 26.04.2017 21:09

W niedługim czasie wybieramy się do Bratysławy.
Bedziemy tam cały dzień.
Obawiam się,ze to chyba stanowczo za długo ...
Chyba że jest coś ciekawego na rogatkach miasta ;)
Pozdrawiam !

agra60 użytkownik agra60(posts:1176) dodano 26.04.2017 20:42

Lubię Słowację -też część dzieciństwa mam z nią związane -Bratysławie nie byłem bardzo dawno.Zrobiłaś dobrą robotę -postanowiłem że w tym roku tam zawitam- umiesz zachęcić.Pozdrawiam

charlie użytkownik charlie(posts:2087) dodano 26.04.2017 15:37

andrew - bo Bratysława jest ciekawa :-) Każde miejsce jest ciekawe. Trzeba go tylko odkryć :-)
Mi zostało dużo więcej tych stolic do zaliczenia :-) Kilka lat miałam wyjęte, bo Młode były za male na pewne atrakcje. Ale teraz gdy trochę odrosły, stały się kumate i czerpią z wyjazdów nie tylko rozrywkę, ale i wiedzę, jest sens by europejskie stolice zwiedzać tak, jak by należało. A nie tylko przemieszczać się od jednego europejskiego placu zabaw, do drugiego.
Miło że zajrzałeś :-)
Pozdr.

andrew430 użytkownik andrew430(posts:307) dodano 26.04.2017 14:27

sporo ciekawostek nam zapodałaś,
życzę abyś w tym "koszyczku" zmieściła wszystkie stolice europejskie (mnie brakuje 3)
pozdrawiam:)

charlie użytkownik charlie(posts:2087) dodano 26.04.2017 12:06

tereza - doskonale pamiętam Twoją bratysławską galerię. Żałowałam że nie udało mi się znaleźć koron w bruku. Coś tym razem słabo pod nogi patrzyłam :-)
A widoków z góry jeszcze kilka będzie. Trzeba wszak zajrzeć do restauracji w UFO :-)
Zamek piękny. W niczym nie przypomina Hofburga czy Budańskiego, ale ma w sobie coś, co przyciąga.
Miło, że do mnie zajrzałaś. Dzięki :-)
Pozdr.

charlie użytkownik charlie(posts:2087) dodano 26.04.2017 11:50

paweller - mając tak blisko siebie Wiedeń, Bratysławę i Budapeszt, rzadko kto decyduje się od razu na to drugie. Większość najpierw gna do pięknych braci - Wiednia i Budapesztu. A biedna siostra Bratysława na końcu... Ale w tym niedocenianiu jej urok. Nie jest taka zadeptana. Będąc tam, co rusz odkrywa się piękne zaułki i natrafia na architektoniczne cudeńka.
No i widoki z góry. UFO jest wręcz stworzone na Twoje potrzeby :-)
A że wracałeś przez Słowację... droga dłuższa, ale całkiem przyjemna.
Poza tym, zawsze można się zatrzymać na smažený sýr i opekané zemiaky. A tak, w Czechach musiał byś zapodać knedlíky :-)
Dzięki :-)
Pozdr.

tereza użytkownik tereza(posts:3793) dodano 26.04.2017 11:34

Widoki super,nie miałam okazji podziwiać,żałuję.
Fajnie było jeszcze raz zobaczyć ten ciekawy zamek.
Pozdrawiam serdecznie:)

paweller75 użytkownik paweller75(posts:7159) dodano 26.04.2017 11:27

Zachęciłaś do odwiedzin ..., szczerze to nawet nie brałem pod uwagę tego, żeby tam w najbliższym czasie zajrzeć, bardziej już myślałem o Budapeszcie, w którym już byłem, a miasto całkiem fajnie się prezentuje. W sumie to w zeszłe wakacje byłem tam, hm, ... nie wiem jak to zrobiłem, ale wracając z Włoch przez Wiedeń gdzieś mnie wyrzuciło na Bratysławę i ja głupi mało myśląc dałem się tam wywieść ..., i tak zamiast przez Czechy wracałem przez Słowację do domu:)
Pozdrawiam:)

charlie użytkownik charlie(posts:2087) dodano 26.04.2017 11:12

iwonka - wiesz... kąpiele błotne, ośle mleko jak u Kleopatry, lód pod łóżkiem jak u generałowej Zajączkowej. I się człowiek trzyma :-)
Dzięki że zajrzałaś :-)
Tak, jadąc główną arterią Bratysławy, zamek jest z niej dobrze widoczny. W '99 był jeszcze szarego koloru. Teraz, dzięki białej elewacji wygląda pięknie przy każdej pogodzie. Myślę, że nawet dużo lepiej niż przy słońcu, prezentuje się przy zachmurzonym niebie, z ciężkimi ołowianymi chmurami. Wtedy ta biel musi się pięknie odznaczać na szarym tle.
Warto wpaść do Bratysławy na weekend. Ja tam z pewnością wrócę za kilka lat, żeby zobaczyć jak wygląda remontowane obecnie otoczenie zamku.
A Balaton uwielbiam :-) Zaćmienia słońca nie widziałam, ale można tam spędzić cudowny czas. Nie tylko mącząc się w wodzie.
Co do zachodzenia od tyłu... fajnie dzielić z kimś taką przypadłość :-)))
Pozdr.

iwonka55 użytkownik iwonka55(posts:597) dodano 26.04.2017 10:40

charlie, milion lat temu byłaś w Bratysławie? z całym szacunkiem, nie wiedziałam, że możesz być aż tak stara....
a tak na poważnie, to bardzo mi się ta Twoja Bratysława podoba, zawsze mi się wydawało, że to ładne miasto, chociaż przejeżdżałam przez nie tylko raz, w 1999 roku jadąc na zaćmienie słońca nad Balaton. Pamiętam tylko widok na ten zamek właśnie...
zdradzę Ci jeszcze, że nie Ty jedna masz zwyczaj wchodzenia do zwiedzanych obiektów od tyłu, ja też tak mam....

charlie użytkownik charlie(posts:2087) dodano 26.04.2017 09:57

achernar - 30 lat to dużo, a za ten czas sporo się w Bratysławie zmieniło. Miasto spokojnie może konkurować z Wiedniem i Budapesztem. Zabytków jest tu może mniej, ale klimat i atmosfera są fantastyczne. Nam Słowianom, nie może się tu nie podobać :-)
Bratysława jest ładna. A będzie jeszcze ładniejsza :-)
Dzięki że zajrzałeś :-)
Pozdr.

achernar-51 użytkownik achernar-51(posts:4769) dodano 25.04.2017 22:50

Byłem w Bratysławie jakieś 30 lat temu, ale zamek i starówkę pamiętam do dziś...Ładne miasto. Pozdrawiam. :)

ak użytkownik ak(posts:5850) dodano 25.04.2017 21:43

Muszę tam być :DD

ak użytkownik ak(posts:5850) dodano 25.04.2017 21:42

jasne ze pamiętam !! A Budziszyn polecam , wspaniałe małe miasteczko naładowane średniowiecznymi zabytkami :)

charlie użytkownik charlie(posts:2087) dodano 25.04.2017 21:40

ak - no bywa... życie. Ale wierzę, że kiedyś zdobędziesz większość (jeśli nie wszystkie), swoich podróżniczych celów.
Do Drezna wybieram się w tym roku. Jako powtórka. Zobaczę co się zmieniło.
W Budziszynie nie byłam. Nawet o nim nie myślałam, ale może... Trzeba poczytać.
A Norymberga... hmm... pamiętasz o piwie i kiełbaskach ?
Pozdr.

ak użytkownik ak(posts:5850) dodano 25.04.2017 21:33

Charlie , byłem w Wiedniu tak bez dokładnego liczenia z 15 razy i nie napiłem sie tam nawet kawy :)))
To samo mam z Dreznem nawiasem mówiąc, a całkiem co innego z Budziszynem i Norymbergą.
Z Budziszynem pech , raz nigdzie nie było parkingu nawet podziemnego! Drugi raz jakiś Niemiec rozkwasił się na autostradzie tak, że go skrobali z asfaltu, zabrakło czasu po staniu w korku... do trzech razy sztuka :)) (wo tym roku i to miesiąc temu).
Norymberga...zawsze brak czasu i mija mi koło nosa od wielu wielu kat... ehhh:))
Pozdrówki :)

charlie użytkownik charlie(posts:2087) dodano 25.04.2017 21:31

Gwoli uzupełnienia - człek się miło rozczarowuje, że jego wyobrażenia o tym mieście, się nie pokrywają z rzeczywistością :-)
Co by nikt nie myślał, że Bratysława rozczarowuje totalnym rozczarowaniem :-)
Pozdr.

charlie użytkownik charlie(posts:2087) dodano 25.04.2017 21:26

ak - zawsze można się zatrzymać, nic straconego. Kiedyś, przy okazji, na kawę. Ponoć smakuje tak samo jak w Wiedniu, a kosztuje mniej. Ale nie potwierdzam, bo nie testowałam :-)
Jakoś też nie przepadam za Wiedniem. Byłam tam 10 lat temu, jeszcze bez dzieci. Wiem, że pasowało by ich tam zabrać i oprowadzić po kolejnej stolicy, ale jakoś tak się nie mogę zmusić co by tam pojechać.
A Bratysława... zdecydowanie ma w sobie COŚ. Trudno podjąć decyzję żeby zawitać akurat tam, skoro można wszak do... Wiednia, ale jak już się tam zajrzy, to myślę że się człowiek bardzo miło rozczarowuje :-)
Pozdr.

charlie użytkownik charlie(posts:2087) dodano 25.04.2017 21:19

śnieżko - dokładnie tak samo odbieram bratysławski Dunaj. Tu, nawet przy pięknej słonecznej pogodzie woda miała kolor brudno-zielonkawy. W Budapeszcie natomiast Dunaj potrafi być niebieski :-)
Dzięki :-)
Pozdr.

ak użytkownik ak(posts:5850) dodano 25.04.2017 21:13

zaczynam żałowć po Twej prezentacji , ze przez wiele lat omijałem Bratysławę, Z Wiednia grzałem prosto na Brno... w Wiedniu stawałem tylko na czerwonych :DDD
Nie lubię Wiednia , może niesłusznie , nie wiem .
Serdecznie pozdrawiam :)

sniezka użytkownik sniezka(posts:3228) dodano 25.04.2017 21:03

Ładne miasto, piękny zamek, super widoki z UFO, tylko ten Dunaj wygląda jak brudna wielka kałuża;) Super wrażenie robi to pół mostu na ostatnim zdjęciu. Pozdrawiam:)

You must login to add comments. If you're not a member of the community, join us!