m s my mo ms
version_button
| register | forgot password? en pl
nick: password:

pictures in the gallery (50):

 

the closest galleries:

 
O esplendor de Portugal - Sao Miguel (1)
1pix użytkownik achernar-51 odległość 0 km 1pix
AZORY-najbardziej zielone wyspy Europy,a moze i swiata.
1pix użytkownik skuza odległość 5 km 1pix
Moja ostatnia wyspa na Azorach
1pix użytkownik markopol odległość 13 km 1pix
AÇORES - SÃO MIGUEL – ao longo da Costa
1pix użytkownik przemyslaw odległość 15 km 1pix
Azory
1pix użytkownik piipin odległość 17 km 1pix
O esplendor de Portugal - Sao Miguel (4)
1pix użytkownik achernar-51 odległość 19 km 1pix

comments to the gallery (56):

 
przemyslaw użytkownik przemyslaw(posts:5902) dodano 08.04.2017 08:45

Upsss, przeoczyłem wpis, przepraszam. Ten A310 miał lecieć do Bostonu - pomyłkowo nas do niego zapakowali i o mały figiel znaleźlibyśmy się w USA bez wiz. Ale i tak polecieliśmy A310...;)

voyager747 użytkownik voyager747(posts:4620) dodano 24.03.2017 17:55

ją, sorry

voyager747 użytkownik voyager747(posts:4620) dodano 24.03.2017 17:55

A 310 SATA fajna, widziałem ja na Maderze

voyager747 użytkownik voyager747(posts:4620) dodano 18.01.2017 19:06

Pięknie tu, pozdrawiam.

irena2005n użytkownik irena2005n(posts:2941) dodano 15.07.2015 13:46

i fotki też bardzo mi się spodobały....

irena2005n użytkownik irena2005n(posts:2941) dodano 15.07.2015 13:46

fajna wyprawa....na cudowną wyspę....pozdrawiam serdecznie....

olaf43 użytkownik olaf43(posts:1520) dodano 26.04.2015 23:19

Fajnie że marzenia się spełniają :) świetna wyprawa :)
pozdrawiam...

skuza użytkownik skuza(posts:4121) dodano 16.04.2015 19:17

Pogodę miałeś świetną,do pozazdroszczenia.Czuję niedosyt odnośnie hotelu,za mało fotek .
Fajne masz wspomnienia z dzieciństwa,teraz wiem dlaczego tak cię tam ciągnęło 😊
Takich dużych kwitnących azalii nie widziałam ale kamelie i w dodatku w różnych kolorkach.
Pozdrawiam serdecznie 😊

kordula157 użytkownik kordula157(posts:5715) dodano 15.04.2015 22:45

Z przyjemniscia przeczytalam Twoje wspomnienia z zielonej wyspy.
Szczesciarz z Ciebie przemyslawie. Marzenia nawet tak odlegle sie spelniaja,;)) I to jest piekne;)) Pozdrawiam ;))

paweller75 użytkownik paweller75(posts:7205) dodano 13.04.2015 17:14

Gratuluję AGT:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(posts:5902) dodano 11.04.2015 11:31

Salut Benko!
Wiem: Portugalia, to nie Rumunia, ale jak mówisz, ze "bajka", to przecież nie będę się z Tobą kłócił...;)
Co do kosztów i kasy, zapewniam, że dasz radę.
Cały wyjazd, 10 dni, przeloty, przejazdy, noclegi, auto, benzyna, żarcie, wstępy, itd., itp. - około 2000 zł od osoby.
Więcej na priv.
Pozdrawiam serdecznie!

benko970 użytkownik benko970(posts:148) dodano 10.04.2015 23:45

No to jak mawiają Rumuńscy uczeni -szczęka opada- po prostu pięknie tam. Od lat robiłem przymiarki do Azorów , bo też mi się zawsze marzyły ale tak jakoś zawsze brakowało kasy . Powiem tylko zdjęcia oraz relacja BAJKA !!!
Salut !

przemyslaw użytkownik przemyslaw(posts:5902) dodano 10.04.2015 22:17

Cześć Andrzeju!
Jakaś opowieść pewnie jeszcze będzie - w końcu, po tylu latach, to już przedawnienie chyba obowiązuje, więc niektóre "wstrząsające" fakty, można już ujawnić...;)
Pamiętaj, że kajecik zawsze można zmienić na większy, a najlepiej, odfajkować kilka pozycji jako załatwione, to i miejsce na następne się znajdzie...;)
Serdecznie pozdrawiam!

woja użytkownik woja(posts:546) dodano 10.04.2015 22:00

Przemysław, te Twoje opowieści z dzieciństwa naprawdę wciągają:-) Liczę na to, że będziesz zamieszczał kolejne "odcinki" w następnych galeriach:-))
A o Azorach nigdy nie myślałem, ale po Waszych ostatnich pięknych galeriach chyba je zapiszę w moim kajeciku (o ile jeszcze gdzieś znajdę miejsce:-)))
Pozdrawiam poświątecznie!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(posts:5902) dodano 08.04.2015 14:38

Yetina,
nie wiem zupełnie, co to się porobiło, ale jakoś mam podobnie: wolę ciepło niż zimno...;)
Miesiąc temu na Sao Miguel, najniższa temperatura, to było 14 stopni i tylko w nocy.
Chciałbym, żeby tak było teraz u nas. A w Lizbonie 26...
Niestety, na wiosnę, to pewnie jeszcze trochę przyjdzie nam poczekać.
Ale... byle do tej wiosny!...;)
Serdecznie pozdrawiam!

yetina użytkownik yetina(posts:230) dodano 08.04.2015 13:41

Jakoś tak ostatnio rzadko i na krótko wpadam na "O", a myślałam, że na emeryturze będzie więcej czasu. Dobrze, że udało mi się powędrować z Tobą po tej zielonej, przepięknej wyspie. Jestem stworzeniem ciepłolubnym i zawsze z utęsknieniem wyczekuję wiosny i budzącej się przyrody.
Serdeczności :)))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(posts:5902) dodano 08.04.2015 11:08

;)))))))))))) świetne, uśmiałem się do łez!
Dzisiaj pewnie nic by Ci nie groziło za ten "czyn", ale wtedy??
Konwencji "przemocowej" nie było, ani telefonu "zakablowania", a jak człowiek oberwał od nauczyciela w łeb drewnianym piórnikiem albo inną pomocą szkolną i nie daj Bóg, był na tyle głupi, że sypnął się w domu skąd ma guza, to jeszcze od matki albo ojca dostał taką nawiązkę, że następnym razem trzymał gębę na kłódkę, bo dobrze wiedział, że oberwał słusznie. I mimo tej karygodnej "przemocy", jakoś wyrośliśmy na normalnych ludzi...;)

strabsenfilm użytkownik strabsenfilm(posts:790) dodano 08.04.2015 10:50

Z kluczem to miałem dramatyczne przeżycie. Klucz miałem spory, więc trochę zapałek trzeba było mieć. Pewnego razu w mojej szkole podstawowej, gmaszysku dość dużym, odbywała się nauczycielska konferencja. Byłem z kilkoma kolegami na obszernym holu, na pierwszym piętrze. Oczywiście miałem ze sobą klucz. Chciałem się popisać "odwagą" wobec kolegów, więc przygotowałem ładunek i stanąłem pod kwadratową kolumną, aby go odpalić. Oczywiści wcześniej naplułem do klucza i byłem pewien, że siarka zamoknie. Koledzy odwodzili mnie od tej "samobójczej" decyzji, bo drzwi od pokoju nauczycielskiego były tuż obok. Pewny swego - odpaliłem. Szkoła była pusta, więc jak rąbnąłem, to aż szyby zadrżały, a echo poniosło huk po korytarzach.To co było potem, to już odbywało się bez mojej świadomości. To był instynkt zwierzęcia uciekającego przed obławą:) Przeskakiwałem po kilka stopni (koledzy na moje szczęście też) i zdołaliśmy wszyscy ujść nauczycielskiej pogoni. Nie wyobrażam sobie nawet, co by mogło być, gdyby sprawa się rypła. Ojciec miał ciężką rękę, a wtedy nikt jeszcze nawet nie słyszał o bezstresowych wychowaniu:))
Nie ma to co prawda nic wspólnego z Azorami, ale skoro zebrało się nam na wspomnienia, to warto je upublicznić:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(posts:5902) dodano 08.04.2015 10:15

PS: z karbidówy też strzelałem. I z kalichlorku. Ale najlepiej waliło z klucza...;)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(posts:5902) dodano 08.04.2015 10:11

Hehe, a ja właśnie oglądałem film! Tak, Dziadek w życiu chłopca, to bardzo ważna postać. Bodaj, czy nie najważniejsza? Mój - ten tu wspominany, zmarł, gdy miałem 17 lat. Skutecznie zainfekował mnie fotografią, a także "obieżyświatowaniem", do końca jeździliśmy razem na wakacje. Drugiego pamiętam jak przez mgłę - odszedł bardzo wcześnie. Sam jakoś, jak do tej pory, Dziadkiem zostać nie mogę. Zastanawiam się czasami, czy już nie jestem przeterminowany do tej roli...:((
Dzięki, że zajrzałeś, pozdrawiam serdecznie!

strabsenfilm użytkownik strabsenfilm(posts:790) dodano 08.04.2015 09:58

Twoje opowiadanie inaugurujące wspaniałą jak zawsze galerię, przypomniało mi , że też byłem małym chłopcem, penetrującym tajemniczy loch w parku miejskim, w którym żyły małe jaszczurki pozbawione oczu. Że podkradałem Ojcu, mającemu warsztat naprawy rowerów, karbid z wytwornicy acetylenu zwanej w Wielkopolsce "szwajsaparatem" , który służył do strzelania w okresie wielkanocnym. Chłopcy już tak widocznie mają. Nie uszkodziło mi oczu i ręki, dlatego mogę teraz napisać parę słów:). Jednego Dziadka nie znałem zupełnie - zginął podczas bombardowania Berlina pod sam koniec wojny i nie powrócił z robót. Drugi zmarł przedwcześnie na raka. Ty jak widać miałeś więcej szczęścia. Co do marzeń, to już wychodzimy na remis, bo i mnie udało się spełnić kilka z nich. I to jest najważniejsze, bo nie każdemu się to udaje.
Piękne są Azory, pięknie je pokazałeś i opisałeś.
Pozdrawiam.

lucy56 użytkownik lucy56(posts:2732) dodano 07.04.2015 23:11

Przemyslawie o tak . A teraz sami " dziadkujemy "i sadzac po reakcjach wnukow chyba w dobrym kierunku zmierzamy. Dobrej nocki.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(posts:5902) dodano 07.04.2015 23:05

Lucy,
to znaczy, że miałaś wielkie szczęście. I najlepiej to rozumiesz...:)
Serdecznie pozdrawiam!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(posts:5902) dodano 07.04.2015 23:04

Kordula,
ALENTEJO? Wiem. A plaże na południe od Sines - rewelacja...;)
Przyjemności!

PS: a propos Sines - polecam przyportową "Adega do Sines"...;)

lucy56 użytkownik lucy56(posts:2732) dodano 07.04.2015 22:28

Nie dodalam, ze wspaniali dziadkowie to prawdziwy "SKARB",mialam takich wiec wiem cos na ten temat 😊.

lucy56 użytkownik lucy56(posts:2732) dodano 07.04.2015 22:24

Ciekawa narracja, cudowne zdjecia i niezwyklej urody azalia.Pozdrawiam.

kordula157 użytkownik kordula157(posts:5715) dodano 07.04.2015 22:08

Bombowe miejsce;))Napisze cos wiecej jak wroce. Pozdrawiam z Alentejo, wiosna tu nadzwyczajna:))urszula

przemyslaw użytkownik przemyslaw(posts:5902) dodano 07.04.2015 19:53

Ja, do takiego z gotującą lawą, to wolałbym nie zaglądać: za dużo swojaków mógłbym spotkać.
A jakby nie kazali zostać? - jeszcze nie chcę...;)

romana użytkownik romana(posts:5222) dodano 07.04.2015 18:39

Przemku - a może jeszcze taki z gotującą się lawą w środku ? To z kolei było kiedyś moje dziecięce marzenie, żeby do takiego wulkanu zajrzeć :)
Pozdrawiam :)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(posts:5902) dodano 07.04.2015 15:28

Paweł,
zdziwiłbym się, gdybyś nie zwrócił uwagi na widoki, właśnie te "z góry"...;)
A sam zupełnie nie rozumiem, co mi się stało, ze pcham się z moją bateryjką na każdą górkę lub inną napotkaną wieżę...??
I kto za tym stoi?...;)
Pozdrawiam!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(posts:5902) dodano 07.04.2015 15:22

Cześć RoMi,
jeszcze jeden wulkan, na innej wyspie, mam "na oku", ale z dżunglą w środku...;)
Serdecznie pozdrawiam!

paweller75 użytkownik paweller75(posts:7205) dodano 07.04.2015 15:21

Fajne widoki z góry ..., podobało się ..., pozdrawiam:)

romana użytkownik romana(posts:5222) dodano 07.04.2015 13:28

Przemku - cieszę się, że udało Ci się zrealizować chłopięce marzenie o wulkanie z jeziorem w środku :)
Pozdrawiam :)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(posts:5902) dodano 07.04.2015 12:29

Koniczyna,
jak na "po świętach", to dzielna jesteś, że jeszcze dajesz radę i wciągnęłaś w całości...;)
W takim razie, jak się trochę ogarnę z robotą, to będzie więcej - byliśmy tam 6 dni i pogoda dopisywała cały czas,
więc jest z czego wybierać...;)
Pozdrawiam serdecznie!

klavertjevier użytkownik klavertjevier(posts:2700) dodano 07.04.2015 12:12

Wciagnęłam opowieść w całości.
Piękne fotki, cudownej wyspy!
Pozdrówka.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(posts:5902) dodano 07.04.2015 10:03

Cześć Ninka!
Dębów na wyspie nie widziałem, chyba ich tam w ogóle nie ma, w każdym razie - nie w lasach.
Ale jak zobaczyłem tę azalię, to sam zdębiałem.
Nie mogłem powstrzymać się, by wejść, mimo wyraźnego zakazu, na prywatną posesję, by przyjrzeć się jej z bliska - bo nie wierzyłem.
Jednak, bez wątpliwości. To ja mam też takie w ogrodzie, ale półmetrowe...:((
Co do mrówek i owiec, to nie wiem nic o ich rozmiarach, bo nie widziałem, ale krowy, które są niemal wszędzie, (idealne warunki do hodowli),
wyglądały raczej normalnie.
I chyba równie głupio - choć sympatycznie...;)
Raz wjechaliśmy w takie stado wracające z pastwisk, chyba ze 300 ich było. Trwało to jakieś 20 minut, zanim przeszły, a potem trzeba było uważać jadąc,
by nie chlapać za mocno na boki, tym, co zostawiły...;)
Pozdrawiam poświątecznie!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(posts:5902) dodano 07.04.2015 09:54

Witaj Magdaleno!
jak zobaczyłem te zięby, od razu pomyślałem o Tobie, że pewnie została byś tam na cały dzień...;)
Panią ziębę, też udało mi się uwiecznić - jest na Google+.
Niestety, gorzej z gilem azorskim, też endemit - te były zdecydowanie płochliwe.
Jastrzębi - açores, widziałem i słyszałem sporo, jednak z uniwersalnym 1-135 nie miałem nawet po co, do nich startować.
Choć po prawdzie, złośliwcy twierdzą, że to nie jastrzębie, lecz myszołowy, ale po co psuć piękną legendę?...;)
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam!

PS: a jeśli zbierasz ptaszki, których jeszcze może nie masz, zięby w pełnej rozdzielczości, do Twojej dyspozycji...;)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(posts:5902) dodano 07.04.2015 09:45

Cześć Andred!
tak, miejsce piękne i zależnie od warunków pogodowych, mocno zmienne. Trafiliśmy jednak idealnie.
Ja zaczynam pomału skanować inne loty: mam jeszcze kilka takich miejsc do sprawdzenia na Atlantyku,
może niektóre z nich, zdążę jeszcze zobaczyć...;)
Cieszę się, że się podobało!
Pozdrawiam, też już poświątecznie...;)

podrozninka użytkownik podrozninka(posts:868) - User deleted dodano 07.04.2015 09:18

Witam! Niesamowita azalia. Po prostu niesamowita! Skoro rosną tam sześciometrowe azalie, to dęby ile mają? 200 metrów?:)) A mrówki wielkości owiec... :)) Podobało mi się.

magdalena użytkownik magdalena(posts:3645) dodano 07.04.2015 07:47

Noooo, zięba przecudnej urody:-) Dziękuję.
Kalia z 43 też śliczna.
I cypryśniki ładne.
A widoki na jeziora w kraterze wulkanu to już bajka. Pofarciło Ci się z pogodą:-)
Pozdrawiam:-)

andred użytkownik andred(posts:4757) dodano 07.04.2015 00:40

Bardzo fajne miejsce, zdjęcia i relacja.
Pozdrawiam jeszcze świątecznie :-)
andred

przemyslaw użytkownik przemyslaw(posts:5902) dodano 06.04.2015 23:00

Markopol,
po Twoich informacjach pogodowych wprost z Madery - w końcu to tylko 1000 km od SÃO MIGUEL,
byłem nastawiony na to, że może nas pomoczyć i to nieźle.
A miałem już deszczowe wakacje w Szkocji, gdzie prawie zacząłem porastać pleśnią i grzybami...;)
Szczęśliwie, okazało się, że ponad połowa rzeczy w bagażu, kurtki p-deszczowe, buty itp., nigdy nie została użyta.
Ale kto to mógł dokładnie przewidzieć?
Tak: takie azalie na Maderze - jak najbardziej, ale jak mówię: to raptem małe 1000 km...;)
Pozdrawiam serdecznie i dobranoc!

markopol użytkownik markopol(posts:1491) dodano 06.04.2015 22:42

Oto dowód,że marzenia się spełniają i nigdy nie należ w to wątpić.
Nie wiem czy będę na tej wyspie (bo w planach mam inne wyspy ) ale kto to wie.
Z tą zmienną pogodą podobno już tak jest,taki klimat :):):)
A wracając do Twojego pytania pod zdjęciem 38 ,to ja już widziałem na Maderze.
Podobała mi się Twoja galeria,pozdrawiam.

patryk80 użytkownik patryk80(posts:4763) dodano 06.04.2015 21:50

Nie ma za co dziękować.
Z niecierpliwością będę czekał na tę galerię dedykowaną Twojemu Dziadkowi

przemyslaw użytkownik przemyslaw(posts:5902) dodano 06.04.2015 21:49

Cześć Leszku!
Ja myślę, że pogodowo będzie już teraz tylko z górki.
Jednak będąc na SÃO MIGUEL, śledziłbym prognozy co dnia, także te godzinowe.
A czego Wam zazdroszczę, to tego, że traficie w środek kwitnienia hortensji!
Masz narobić dużo, dużo zdjęć z ich kwitnienia!

achernar-51 użytkownik achernar-51(posts:4909) dodano 06.04.2015 21:43

Super galeria! Cieszę się, że już za niecałe 3 miesiące będziemy podążać Twoimi ścieżkami, bo naszą przygodę z Portugalią zaczynamy właśnie od Azorów. Oby tylko pogoda była dla nas równie łaskawa... Pozdrawiam. :)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(posts:5902) dodano 06.04.2015 21:42

Halszko,
z tym moim pisaniem tutaj - nie zapominam, że to i Twoja duża zasługa...;)
A co do Pana od geografii, mój, niestety, był wredny i robił dużo, by mnie do przedmiotu zniechęcić.
Nie udało mu się.
Za to miałem wspaniała polonistkę - prawdziwa PANI PROFESOR...!
Pozdrawiam serdecznie!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(posts:5902) dodano 06.04.2015 21:37

Eh, Patryku! - nie ma to jak Dziadek w życiu małego chłopca!
Jestem Mu winien odrębną galerię, nawet nie jedną.
I na pewno coś takiego powstanie: właśnie niedługo Jego urodziny, a i inna okazja w Białowieży właśnie się szykuje.
To dzięki Niemu miałem szczęśliwe dzieciństwo.
I na całe moje życie narzekać też nie mam prawa, a gdybym to zrobił - grzech byłby to z mojej strony niewybaczalny.
Piękny komentarz napisałeś - dziękuję!

halszka użytkownik halszka(posts:2671) dodano 06.04.2015 21:32

Widzę piękną kolorową lekturę do poduszki :) Fotki przecudnej urody i jest co poczytać,jak to zawsze u Ciebie.
Ja swoich dziadków nie znałam i nie pamiętam,ale miałam wspaniałego wych.-geografa w szkole podstawowej:)
Zaraził nas ciekawością świata:) Po latach na spotkanie klasowe napisałam Mu wierszyk z kilku zwrotek, np.
"Pan nas uczył geografii /Atlas zawsze był na ławie / Wszystko pamiętamy .. prawie /
Miasta, państwa, kontynenty / Z geografii każdy święty " :)))
Wspomnienia eeech :))) Pozdrawiam poświątecznie :))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(posts:5902) dodano 06.04.2015 21:31

Gregy,
też dziękuję!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(posts:5902) dodano 06.04.2015 21:31

Sona,
miło mi, jeśli podobało się i sprawiłem przyjemność...:)
Dziękuję i zawsze zapraszam - ruszamy w objazd SÃO MIGUEL!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(posts:5902) dodano 06.04.2015 21:29

Ak,
już dziękuję za wizytę i zapraszam ponownie przy kawce...;)
Alleluja!

patryk80 użytkownik patryk80(posts:4763) dodano 06.04.2015 21:09

Jak zwykle uczta dla zmysłów, bo świetne zdjęcia i tekst spod lekkiego pióra. Jakoś tak się fajnie na duszy zrobiło, bo ten wstęp to przecież kartka z pamiętnika człowieka szczęśliwego, który po wielu latach może spełniać swoje marzenia z dzieciństwa. Piękna ta historia, choć nie spodziewałbym się, że taki nicpoń był z Ciebie ;) Przypomniałeś mi moje dzieciństwo - ja też lubiłem wertować atlasy. Znałem je na pamięć do tego stopnia, że mogłem rysować z głowy mapy kontynentów. Wprawdzie nie były to żadne poniemieckie wydania, ale u dziadków też był taki mój ulubiony z obdartą okładką.
pozdrawiam serdecznie

gregy użytkownik gregy(posts:584) dodano 06.04.2015 21:03

Ja już po świętowaniu, więc z zaciekawieniem czytam i oglądam Twoją kolejną galerię. Jak zwykle bardzo ciekawie przedstawiona nie tylko fotkami, ale również pięknym opowiadaniem. Podobało się :-)

sona_dora użytkownik sona_dora(posts:2087) dodano 06.04.2015 20:59

Cudowna wyspa i piękna opowieść ! Pozdrawiam serdecznie

ak użytkownik ak(posts:5906) dodano 06.04.2015 20:24

opowiadanie zostawiam na poranne kawki w tygodniu, szybko łykam info pod fotkami bo ważne, a same zdjęcia extra !
Pozdrawiam i wypadam dalej świętować :)))

You must login to add comments. If you're not a member of the community, join us!