m s my mo ms
version_button
| register | forgot password? en pl
nick: password:

pictures in the gallery (47):

 

the closest galleries:

 
Kartka z Betlejem
1pix użytkownik tama odległość 0 km 1pix
Dzisiaj w Betlejem
1pix użytkownik felix odległość 0 km 1pix
Palestyna - Betlejem
1pix użytkownik rozmusiaki odległość 0 km 1pix
Betlejem
1pix użytkownik ryzykant odległość 1 km 1pix
Jerozolima - 2013
1pix użytkownik kulart odległość 5 km 1pix
Chasydzki plac zabaw
1pix użytkownik bartekplk odległość 6 km 1pix

comments to the gallery (35):

 
achernar-51 użytkownik achernar-51(posts:5285) dodano 12.11.2018 14:19

Ciekawa galeria, aczkolwiek nazywanie Betlejem "gettem" wydaje się mocno przesadzone. Wszak miasto nie jest otoczone murem, a na ten mur graniczny Palestyńczycy (a właściwie ich przywódcy) w dużej mierze sobie solidnie zapracowali, wspierając przez lata terroryzm i dokonywane zamachy na terenie Izraela. Jednak Palestyńczycy mogą ten mur przekraczać (po uciążliwych formalnościach i drobiazgowej kontroli, ale zawsze...), czego nie mogą robić Izraelczycy (a jakoś nikt nie nazywa tego "gettem"). Pamiętam, że gdy byłem w Izraelu w 1992 roku nie było muru i nie było żadnych problemów z komunikacją pomiędzy Betlejem i Jerozolimą... Komu to przeszkadzało? Pozdrawiam. :)

nola76 użytkownik nola76(posts:6692) dodano 20.03.2014 13:42

Tama to widzę, że udałaś się na spacer uliczkami Betlejem, no i musiałaś być w tej samej okolicy co ja;) Bo gołąbek był blisko mojego hotelu;)
No i fajnie, że gołąbek ma teraz swoje imię:)
pozdrawiam:)

tama użytkownik tama(posts:2997) dodano 19.03.2014 21:31

Wiesz, że ten gołąbek nadal cieszy się żywotem na murze? Nazwałam go "gołębiem Noli" :)

tama użytkownik tama(posts:2997) dodano 28.02.2013 19:50

Czupur, masz rację. Niektóre narody są bardzo zawzięte i mocno nacjonalistyczne. Niemiecki nacjonalizm wadził a inny już nie. Niestety żydowscy fundamentaliści stosują obecnie nieciekawe prowokacje w stosunku do izraelskich chrześcijan. Gdyby nie ta zawziętość, ludziom żyłoby się lepiej, spokojniej.

czupur użytkownik czupur(posts:303) dodano 28.02.2013 17:16

"Rząd Izraela zdecydowanie odrzuca stworzenie palestyńsko-arabskiego państwa na zachód od rzeki Jordan".
"Palestyńczycy mogą wieść swoje życie swobodnie w ramach samorządu, ale nie jako niepodległe i suwerenne państwo"
"Jerozolima jest odwieczną, zjednoczoną stolicą Państwa Izrael, i wyłącznie Państwa Izrael". - cytaty z programu rządzącej w Izraelu partii Likud.
A Deklaracja ONZ Z 1947 roku zakładała iż Palestynę należy podzielić na państwo żydowskie i arabskie, zaś miasto Jerozolima powinno pozostać strefą międzynarodową
I jeszcze jeden cytat kogoś kto sam poparł ideę powstania państwa izraelskiego - " Żydzi są bardzo samolubni. Nie obchodzi ich ilu Estończyków, Łotyszy, Polaków, Jugosłowian czy Greków zostało zamordowanych lub wysiedlonych, liczą się tylko Żydzi których należy szczególnie traktować. Dajcie im fizyczną, finansową lub polityczną siłę a natychmiast zapominają jak ich traktowano i postępują w podobny sposób wobec innych.” - Harry Truman, prezydent USA

dispar użytkownik dispar(posts:5302) dodano 25.02.2013 21:18

Pomimo słabości fotograficznej jest ciekawie.
Nie wiem tylko czemu Info-kajak, tak łatwo dał się przekonać.
"Dzięki wszystko jasne! Świat jest tak urządzony są zawsze najwięcej cierpią zwykli ludzie."
I to ma być wyjaśnienie całej złożoności tego węzła gordyjskiego?
Znacie historię narodu wybranego?
Zazdrościcie im?
Bogate kraje arabskie jednoczące się w nieszczęściu z Palestyńczykami, wysyłają im w ramach pomocy broń do walki z Izraelczykami.
To ma być rozwiązanie ich problemów?
Im to pomoże?
Każde nieszczęście pozostaje nieszczęściem.
Tylko czy to znaczy, że powinniśmy wspierać Palestyńczyków, którzy uważają, że będzie fajnie, jak nie będzie Żydów?
Już to przerabialiśmy.

I jak to jednak podchodzimy relatywnie do różnych problemów.
W Zachodniopomorskim rolnicy protestują przeciwko wykupywaniu ziemi przez Niemców, którzy mieszkali tu przez setki lat.
W ramach akcji Wisła wysiedlono tysiące ludzi z ich ojcowizny. Procesy o zwrot ziemi trwają do dziś.
A co z naszymi rodakami (w tym moją rodziną) wysiedlonymi po wojnie na ziemie wyzyskane?

Nic nie jest tak proste, jak na pierwszy rzut oka się wydaję.
Z tym, że wszystko jest jasne. Zawsze cierpią zwykli ludzie.
Tylko, ze to nie jest przyczyna a skutek.
I czy to coś rozjaśnia?

Gratuluję galerii, bo przyczyniła się do uruchomienia szarych komórek.
Ja chylę czoła za wnuczkową troskliwość.
To podobało mi się najbardziej.

Pozdrawiam serdecznie:) Szczególnie Babcię.



katia użytkownik katia(posts:130) dodano 25.02.2013 19:35

A ja w Izraelu czułam się doskonale i marzę by tam powrócić. Nie wiem dlaczego ale od momentu startu samolotu z Polski, miałam wrażenie jakby wracała do Izraela, a nie leciała jedynie w odwiedziny do miejsca, w którym przecież wcześniej nigdy nie byłam. Swobodnie się czułam na ulicach zarówno Jerozolimy jak i Betlejem, łatwo nawiązywałam kontakt z miejscowymi. Na prawdę czułam się tam bardzo dobrze.

nola76 użytkownik nola76(posts:6692) dodano 25.02.2013 15:29

Skuza dzięki, że wpadłaś do mojej galerii:) A ja szczerze mówiąc nigdy nie myślałam o Izraelu jako celu mojej podróży, ale dnia jednego pięknego obejrzałam w TV program o różowym skalnym mieście w Jordanii. No i od tamtego momentu myślałam tylko o Petrze, a że nie znalazłam wtedy żadnej wycieczki tylko do Jordanii, wszystkie były w połączeniu z Izraelem, więc stwierdziłam niech będzie Izrael trudno;), a że to babci było największe marzenie pojechać do Ziemii Świętej, więc każdy mógł spełnić swoje. Ja zobaczyłam Petrę, a babcia Jerozolimę i Betlejem. Ja też nie czułam się zbyt dobrze w Izraelu, jednak obecność patroli wojskowych na ulicach, wszędzie widoczne ślady konfliktu - druty kolczaste i mur - nie nastrajały zbyt optymistycznie, a raczej bardzo przygnębiająco. I nie chciałabym tam już wrócić.
pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(posts:6692) dodano 25.02.2013 15:21

Paweł dzięki za odwiedziny:) Boję się, że w tym rejonie nigdy nie zapanuje pokój. Zbyt wiele dzieli oba te narody, no i każdy chciałby, żeby Jerozolima była właśnie jego stolicą, a to nigdy nie przejdzie... Czy nowe pokolenia zrozumieją, że pokój im się bardziej opłaca, tego nie wiem, przecież wojna to jeden z bardziej dochodowych biznesów na świecie... niestety:(
pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(posts:6692) dodano 25.02.2013 15:18

Info-kajak cieszę się, że sobie wszystko wyjaśniliśmy:)
pozdrawiam:)

skuza użytkownik skuza(posts:4121) dodano 24.02.2013 21:08

Bardzo ciekawy, a zarazem trudny temat poruszyłaś.Do Izraela wybierałam się już chyba 10 raz,jeszcze nie dotarłam.Zdążyło mi się już podczas moich wojaży po świecie aż 3 razy ,a może tylko 3 razy odbyć zwiedzanie w towarzystwie konwoju wojskowego,na północy Tajlandii,na północy Sri Lanki i w Egipcie zaraz po zamachach bombowych na początku XXI wieku.Byl jeszcze turecki Cypr na początku lat 90,czułam się jak osaczona,urlop przypominał raczej horror niż wypoczynek, do domu wracałam przygnębiona. Konflikt pomiędzy Izraelem i Palestyna tak szybko nie zostanie rozwiązany,ostanie poczynania pozwalają myśleć ,ze raczej nie znajda wspólnego języka,a co za tym idzie ...spokoju i pokoju:(W Izraelu nie czułabym się wolna,dlatego jestem pełna uznania dla osób które odwiedziły Izrael w tych niespokojnych czasach...ja jeszcze trochę poczekam,może się w końcu odważę.Duze brawa za galerie:)Pozdrawiam:)

info-kajak użytkownik info-kajak(posts:181) dodano 24.02.2013 19:03

Dzięki wszystko jasne! Świat jest tak urządzony są zawsze najwięcej cierpią zwykli ludzie. Pozdrawiam

paweller75 użytkownik paweller75(posts:7220) dodano 24.02.2013 17:05

Jedno jest pewne, zwykli ludzie lekko tam nie mają. Na chwilę obecną mur dzieli i nie ma się co dziwić, że konflikt trwa i końca jego nie widać. Każda ze stron walczy o przetrwanie, każdy ma swoje racje i każdy chce bronić swoich rodzin, ziem itd. Różnice między tymi narodami są chyba zbyt duże, żeby można było liczyć na trwały pokój, ale może przyszłe pokolenia dojdą do wniosku, że pokój będzie bardziej im się opłacał i wszystko się zmieni i w końcu może i ten mur padnie.
Pozdrawiam.

nola76 użytkownik nola76(posts:6692) dodano 24.02.2013 15:54

Info-kajak może i oceniam sytuację jednostronnie, ale mam do tego prawa. Ja nie bronię, ani nie staję tutaj po stronie zamachowców-samobójców, terrorystów, islamskich bojowników, ale po stronie tych normalnych, zwykłych ludzi, którzy mają dość wojny, nie chcą w niej uczestniczyć, chcą poprostu normalnie żyć, ale nie mają na to dużych szans, jak są zamknięci za murem. Zgadza się, że Żydzi zaakceptowali decyzję ONZ z 1947 roku, a Arabowie jej nie uznali i tym samym konflikt żydowsko-arabski w Palestynie przeobraził się w konflikt izraelsko-arabski, który swoim zasięgiem objął teren całego Bliskiego Wschodu i jest jednym z najtrudniejszych do rozwiązania konfliktów na świecie. I być może nigdy nie zostanie rozwiązany. I to Izrael od roku 1967 okupuje Zachodni Brzeg Jordanu, mimo, że został przyznany Arabom. Ale nie o tym jest ta galeria, tylko o tych co mieszkają za murem...
pozdrawiam:)

info-kajak użytkownik info-kajak(posts:181) dodano 24.02.2013 14:58

Nola oceniasz sytuację jednostronnie. Naród Żydowski po dwóch tysiącach lat tułaczki, z woli społeczności międzynarodowych (ONZ) otrzymuje fragmenty dawnej ojczyzny bez odstępu do Jerozolimy i potulnie to akceptuje. Następnego dnia po uzyskaniu państwowości zostaje napadnięty przez państwa arabskie i konflikt trwa do dziś. Zastanów się nad sytuacją - Twoi dziadowie kiedyś uciekli z europy od nazizmu, a Ty urodziłaś się w wolnym Izraelu i Twoje dziecko w drodze do szkoły w Jerozolimie może być zabite przez terrorystę, czy byś miała takie same zdanie o murze. Problem jest i to poważny, ale my go nie rozwiążemy, problem będzie istniał tak długo póki Arabowie nie uznają państwa Izrael, a szefowie organizacji arabskich nie przestaną szafować życiem dzieciaków w imię Allacha.

nola76 użytkownik nola76(posts:6692) dodano 24.02.2013 14:20

Surykatka dzięki, że zajrzałaś do mojej galerii:) i filozofuj sobie ile tylko dusza zapragnie;) Ja się długo zbierałam z tą galerią, a przecież byłam tam już 5 lat temu... i z całej tej wycieczki, mimo że widziałam przecudną Petrę, pustynię Wadi Rum i inne wspaniałe rzeczy to właśnie spacer ulicami Jerozolimy (ciągłe patrole wojskowe), a zwłaszcza spacer ulicami Betlejem zostanie w mojej pamięci na zawsze i najbardziej mnie poruszył... Zyjemy w ciężkich czasach, a może być jeszcze gorzej... na całym świecie od czasów zakończenia I wojny światowej nie było ani jednego dnia pokoju i raczej nie zanosi się na to, aby ta sytuacja miała się kiedykolwiek zmienić...
pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(posts:6692) dodano 24.02.2013 14:01

Grace dziękuję bardzo i pozdrawiam:)

surykatka użytkownik surykatka(posts:7135) dodano 24.02.2013 13:56

Wszędzie na całym świecie ludzie budują mury miedzy sobą, najwięcej jest tych niewidzialnych. Mury nienawiści, mury nietolerancji, mury samotności...
I zawsze chodzi o to samo, by odgrodzić się od drugiego człowieka. Spróbuj podejść i wypisać hasło na murze, a możesz być zaszczuty przez wściekłe psy albo od razu zestrzelony z wieży strażniczej...
Tak mnie naszło na przemyślenia, sorki Nola, że tak "filozuję",ale temat Twojej galerii jest bardzo potrzebny. Dzięki,że to pokazałaś i opowiedziałaś.
Pozdrawiam.

grace użytkownik grace(posts:3357) dodano 24.02.2013 12:58

Bardzo dobry reportaz, Nolu chyle czola.

nola76 użytkownik nola76(posts:6692) dodano 24.02.2013 11:53

Romana dzięki za odwiedziny:) No właśnie czasem zdjęcia nie są najważniejsze...
pozdrawiam:)

romana użytkownik romana(posts:5222) dodano 23.02.2013 23:52

... poruszanie takich tematów... miało być oczywiście

romana użytkownik romana(posts:5222) dodano 23.02.2013 23:51

Dałaś do myślenia ta galerią, dobrze że ją wrzuciłaś. Poruszanie takich jest potrzebne.
A fotki... one mówią więcej niż niejedno wielkie słowo... i nie ma znaczenia ich jakość - tu ważne jest ich przesłanie, a nie perfekcyjne wykonanie.
Pozdrawiam :)

nola76 użytkownik nola76(posts:6692) dodano 23.02.2013 20:53

Popekpaweł dzięki, że wpadłeś do tej galerii, mimo iż nie jest radosna i kolorowa...
pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(posts:6692) dodano 23.02.2013 20:51

Migot u mnie też raczej kobiety bardziej podróżują w rodzinie, choć rodzice tak naprawdę to tylko za pracą kiedyś albo na wycieczki zorganizowane jeździli, a babcia to podróżowała co najwyżej spod Krakowa (tam mieszka) do Gdańska;) Więc ja w sumie nie wiem po kim mam to całe podróżowanie:) Tak rozumiem Twój niedosyt, jak nic się nie dzieje to tak trochę nudno i zwyczajnie;) u mnie babcia z mamą zaliczyły nocleg na Stansed w zeszłym roku i to w obie strony, no ale z Gdańska to ciężko gdzieś dolecieć bez przesiadki;)
pozdrawiam:)

popekpawel użytkownik popekpawel(posts:3615) dodano 23.02.2013 19:42

Zapodałaś na weekend bardzo przygnębiającą galerię. Ale i bardzo ciekawą.

migot użytkownik migot(posts:305) dodano 23.02.2013 19:31

Coś u nas jest na rzeczy... I zdecydowanie dziedziczone jest w linii żeńskiej... Co więcej, z tendencją do nasilania się objawów w kolejnych pokoleniach - w sumie jest na to określenie naukowe, antycypacja genetyczna... :) Chyba nie powinnam mieć dzieci, mogą raz wyruszywszy w drogę nigdy nie wrócić ;)
A propos babci - ona za granicą bywała, za komuny były to podróże "handlowe" do Bułgarii, na emeryturze rozpoczęła się turystyka religijna z parafią - i różne sanktuaria w Europie... Ale lat przybyło, zostało marzenie o Ziemi Świętej, a już nikt nie chciał zabrać jej samej na pielgrzymkę... A po przeliczeniu wszystkiego i dopłacie za opiekuna z rodziny wyszło, że taniej będzie na własną (na moją) rękę z "Szaloną Środą" LOTu... Bardzo jej się podobało, ale ja będę musiała tam jeszcze wrócić, czuję pewien niedosyt - żadnych ekstremalnych wulkanów, nocy na lotniskach, rejsów półtowarowymi statkami itd...;)

nola76 użytkownik nola76(posts:6692) dodano 23.02.2013 18:24

Katia wiesz ja też potrzebowałam jakiegoś bodźca, bo jakoś ciężko było ogarnąć temat... życzę natchnienia i powodzenia w tworzeniu galerii:)
pozdrawiam:)

katia użytkownik katia(posts:130) dodano 23.02.2013 17:49

Ja również byłam w Izraelu 5 lat temu i mam podobne zdjęcia i odczucia. Od lat nie potrafię zebrać się w sobie by wrzucić tu moja galerię. Może nadszedł ten moment, może się przełamię....

nola76 użytkownik nola76(posts:6692) dodano 23.02.2013 17:34

Migot pora dla mnie była okrutna, no ale obiecałam babci;) Czasem rzuca się jakieś propozycje/obietnice, a później ciężko dotrzymać słowa. Ale teraz bym bardzo żałowała gdybym się na ten ranny spacer, zarówno do Bazyliki, jak i po mieście, nie wybrała.
Super z tą Twoją babcią, ma niesamowitą kondycję i zdrowie, moja już by nie dała rady w tym roku, a ma właśnie 80 lat za 3 tygodnie. Widzę cała rodzinka podróżuje, już widzę po kim odziedziczyłaś pasję do podróżowania;) Z moją była zupełnie inna historia, bo jej największym marzeniem było pojechać do Jerozolimy i Betlejem, z tym, że nigdy wcześniej nie była za granicą, więc była dodatkowa dawka adrenaliny, załatwianie paszportu (fajnie, że powyżej 70-ki jest za darmo;)), pierwszy raz lot samolotem, ja z babcią pierwszy raz razem na wycieczce;) Jak widać na podróże nigdy nie jest za późno:)
Jak ostatnio oglądałam jakieś grafitti, też zauważyłam, że dużo kolorowych się pojawiło, wtedy było bardzo czarno-biało...
pozdrowienia dla mamy i babci:)

nola76 użytkownik nola76(posts:6692) dodano 23.02.2013 17:24

Mlochowskijacek dzięki za odwiedziny:) Twoje wizyty w Izraelu miały napewno zdecydowanie inny charakter niż krótka, kilkudniowa wycieczka, gdzie tak naprawdę biega się od zabytku do zabytku. Nie ma wtedy czasu na samotne wędrówki, na poznanie kultury, mieszkańców, na rozmowy z nimi. Tego napewno Ci zazdroszczę. Choć ja swojego samotnego spaceru po Betlejem nigdy nie zapomnę. Patrole wojskowe nadal są widoczne, choć dużo bardziej dawały się we znaki w samej Jerozolimie niż w Betlejem. A czy kiedykolwiek dojdzie tam do zawieszenia broni i oba narody będą mogły obok siebie współistnieć w pokoju? Na to chyba nie ma odpowiedzi...
pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(posts:6692) dodano 23.02.2013 17:18

Tama dzięki za wizytę:) Zresztą Twoja galeria niejako przyspieszyła powstanie mojej, jakoś ciężko było mi się zabrać za ten temat. O tak w Bazylice napewno oszczędzali na oświetleniu, zwłaszcza o świcie, tam było ciemno jak w d.... o mały włos nie wpadłam do dziury i kto wie jakby się wycieczka zakończyła. Ja byłam w marcu, akurat była niedziela palmowa, więc wszyscy w Jerozolimie chodzili z palmami:) W okresie bożonarodzeniowym tam musi być naprawdę wyjatkowa atmosfera, więc znalazłaś się tam w wyjątkowym czasie. Szkoda, że nie wszyscy mogą się cieszyć świętami jak my turyści, którzy wpadają tam na chwilę... A Żydzi są bardzo zdystansowani, chyba prosiłam ze 3 razy jednego czy drugiego czy mogę zrobić im zdjęcie z babcią, bez szans:(
pozdrawiam:)

migot użytkownik migot(posts:305) dodano 23.02.2013 16:04

A, no i te drzewa przykute - wydaje mi się, że to pnie drzew oliwnych, materiał na bardzo dochodowy w tych okolicach biznes rzeźbionych dewocjonaliów - może są takie cenne, że tak bronią się przed kradzieżą?

migot użytkownik migot(posts:305) dodano 23.02.2013 15:59

Może pora na mszę nie jest najprzyjemniejsza, ale takiej pustki to Ci bardzo zazdroszczę... Przy "regularnych" godzinach odwiedzin tłumy turystów, kolejki, i poganianie w Grocie rujnują atmosferę... I to światło o poranku... Byłam w listopadzie 2012 roku tam, również z babcią - dla niej to był prezent na 80 urodziny;) Było na własną rękę (ze względu na finanse), choć zorganizowana wycieczka chyba w tym przypadku nie jest złym pomysłem... Wydaje mi się, że jest jeszcze więcej rysunków na murach obecnie... :)

mlochowskijacek użytkownik mlochowskijacek(posts:858) dodano 23.02.2013 15:55

nola, Twoja galeria przywróciła mi wspomnienia z moich trzech wizyt w Izraelu. Bywałem w nim na zaproszenie tamtejszych uniwersytetów, ale gospodarze zostawiali mi na tyle wolnego czasu abym mógł snuć się po tym kraju. Czasem wozili mnie samochodem, bądź przemieszczałem się autobusami od Nazaretu na północy po Eliat nad zatoką Akaba. Kiedyś w dzień Szabasu poszedłem z Jerozolimy do Betlejem pieszo, ale miasta nie zwiedziłem zbyt dokładnie ze względu na dokuczliwy upał. Było to kilkanaście lat temu, kiedy nie było muru a stosunki pomiędzy Izraelem układały się w miarę poprawnie, aczkolwiek palestyńscy studenci mówili mi o wymarzonej wolnej Palestynie. Przygnębiający widok, przypominający czasy okupacji niemieckiej w Polsce, robiły patrole wojskowe, penetrujące dzielnice arabskie, na bojowych samochodach z gotową do użycia bronią. Pokazano mi również "zakłady odzieżowe" (bo taki był szyld) w których wyprodukowano broń jądrową. Problem jest złożony bo każda ze stron walczy o przetrwanie, a w tle są wielkie globalne interesy. Twoja galeria bardzo mi się podoba bo jak napisałaś
to nie zdjęcia są najważniejsze w tej galerii. Szalom!

tama użytkownik tama(posts:2997) dodano 23.02.2013 15:42

Tematycznie bardzo trafiłaś w moje zainteresowania. Od Twojego pobytu nic się tam nie zmieniło, bardzo charakterystyczne jasne budynki i te brudnomiętowe elementy jak bramy. W Jerozolimie są zielone. W Bazylice bardzo oszczędzają na oświetleniu. Może wspomnę coś co przeoczyłam w mojej galerii: w Jerozolimie i w Betlejem we wszystkich wnętrzach można robić zdjęcia, nawet z lampą. Raz usłyszałam, że nie można używać lampy ale i tak nikt się tym nie przejmował, prócz mnie. Betlejem nie porywa wizualnie ale mentalnie bardzo. Odebrałam Palestyńczyków bardzo sympatycznie, nie są tak zdystansowani do innych jak Żydzi. Cała nasza grupa, 16 grudnia w Kaplicy Narodzenia odśpiewała jedną kolędę (dzień wcześniej odpalono na placu wielką choinkę) i naprawdę się wzruszyłam. Człowiek rozumny raczej nie pozostaje obojętny na to co się tam dzieje. Pozdrawiam i cieszę się, że wrzuciłaś taką ciekawą galerię :)

You must login to add comments. If you're not a member of the community, join us!