m s my mo ms
version_button
| register | forgot password? en pl
nick: password:

pictures in the gallery (50):

 

the closest galleries:

 
Chiny-Pekin-film cz.1
1pix użytkownik filmdil odległość 1 km 1pix
Zakazane Miasto
1pix użytkownik muczacza odległość 1 km 1pix
Pekin - miasto w którym nie widać słońca
1pix użytkownik witoldson odległość 1 km 1pix
CHINY - Pekin - Zakazane Miasto
1pix użytkownik paulus odległość 2 km 1pix
CHINY - Pekin - Plac Niebiańskiego Spokoju
1pix użytkownik paulus odległość 2 km 1pix
Pekin by night.
1pix użytkownik strabsenfilm odległość 2 km 1pix

comments to the gallery (50):

 
warusek użytkownik warusek(posts:202) dodano 01.05.2016 19:19

Z ogromna przyjemnością obejrzałem twoją galerie .
Lubię bardzo wszystkie ryneczki i targowiska .
Lubię patrzeć na warzywa i ryby .
Podziwiam Twoja ogromna wiedzę którą widać w opisach .
Chyba nie mieszkasz w Chinach ?
Należy się więcej zin 10 za galerie i opisy.
Zabieram do ulubionych .

magdalena użytkownik magdalena(posts:3646) dodano 06.12.2014 08:49

Warusek, bardzo lubię wizyty na bazarach.
Z tej wiedzy już się tłumaczyłam;-)
Cieszę się, że się podobało:-)

warusek użytkownik warusek(posts:202) dodano 05.12.2014 07:00

Świetna galeria. Wykazałaś się dużą wiedzą opisując każde zdjęcie . Ponadto ja lubię takie widoki .

magdalena użytkownik magdalena(posts:3646) dodano 13.11.2013 07:22

Ciakawska - na temat lokalizacji tego targu nie umiem powiedzieć nic więcej prócz tego, że jest on w Pekinie. Sądzę że bazarów w tym mieście jest wiele. Jeśli chcesz trafić na targowisko, to warto przyglądać się rankiem przechodniom. Jak zobaczysz takich, którzy niosą długie pory i równie długie selery naciowe (widok tych warzywa w rękach lub siatkach najbardziej rzuca się w oczy), to idź im naprzeciw;-) Można jeszcze spytać jakiegoś Chińczyka gdzie kupuje produkty na obiad, ale trzeba znać chiński, bo w innym języku ciężko się dogadać.
Pozdrawiam:-)

pipol użytkownik pipol(posts:8817) dodano 09.11.2013 20:25

Jest w tytule !: Chiny ! ;DDDD

ciakawska użytkownik ciakawska(posts:1) dodano 09.11.2013 20:19

Jak nazywa sie ten targ?

magdalena użytkownik magdalena(posts:3646) dodano 22.07.2013 11:27

Walizko, Afrodyto, Gimper, Kacpi - dziękuję pięknie za wizytę na chińskim targu i pozdrawiam ciepło:-)

afrodyta użytkownik afrodyta(posts:4032) dodano 08.07.2013 01:36

Bardzo smaczna galeria.
Jestem pełna podziwu. 18 minut fotografowania, a opisy bardzo wyczerpujące i dydaktyczne. GRATULUJĘ!
Pozdrawiam serdecznie.

kacpi użytkownik kacpi(posts:185) dodano 08.07.2013 01:00

Uwielbiam Pani galerie. Czekam na więcej!

gimper użytkownik gimper(posts:681) dodano 24.03.2013 20:13

Kuchnia Chińska to najbardziej ulubiona kuchnia jakakolwiek kiedykolwiek jadłem, a targi z żywnością są moim ulubionym miejscem. Wspomnienia wróciły najbardziej tęsknie za pierożkami

walizka użytkownik walizka(posts:612) dodano 24.03.2013 15:47

Pamiętam tę galerię, pierwszy raz trafiłam na nią tuż przed obiadem i ... pognałam coś zjeść ;) Dopiero teraz obejrzałam porządnie i jestem pod ogromnym wrażeniem, że udało Ci się zdobyć tak wiele informacji. To może być przydatne :)

masters180 użytkownik masters180(posts:51) dodano 16.03.2013 06:27

@Magdalena! Zapytalem dziesiec chinek! Zadnanie ma pojecia co to jest! Naprawde nie wiem, jak to znalezc. Sorki.. Poddaje sie! :(

magdalena użytkownik magdalena(posts:3646) dodano 15.03.2013 21:46

Piotrze, dziękuję za zaangażowanie:-) Skoro spytane przez Ciebie Chinki nie wiedzą co to jest, to trudno się dziwić, że nie mogłam znaleźć w sieci ani słowa na temat tej przyprawy. Pozdrawiam:-)

magdalena użytkownik magdalena(posts:3646) dodano 15.03.2013 21:42

Skuzo, pięknie dziękuję za wizytę. Pozdrawiam serdecznie:-)

masters180 użytkownik masters180(posts:51) dodano 15.03.2013 12:06

@Magdalena! Zapytalem dziesiec chinek! Zadnanie ma pojecia co to jest! Naprawde nie wiem, jak to znalezc. Sorki.. Poddaje sie! :(

skuza użytkownik skuza(posts:4121) dodano 15.03.2013 11:49

Magdaleno,ciesze się ze nie poszłaś w moje ślady i nie wrzuciłaś galerii bez opisów,moja galeria to miał być głos w tej dziwnej i moim zdaniem niepotrzebnie ciągle maglowanej dyskusji.Podziwiam Twoja wiedzę,chociaż dużo produktów znam z widzenia,nie posiadałam wiedzy o ich zastosowaniu.
Chińskie brokuły tez jadłam i od tamtej pory przyrządzam tak szpinak,z czosnkiem i odrobina sosu sojowego,durian jadłam na Sri Lance,bez zatkania nosa nie da się zjeść,smakowo ...bomba:))Po doznaniach kulinarnych jakich doświadczyłam w Chinach,zrezygnowałam z chodzenia do Chińczyka na jedzonko,na szczęście mieszkam w multikulturowym kraju i sklep z chińskimi przyprawami itp.produktami mam w pobliżu,panie chętnie służą rada i doświadczeniem przy kreowaniu czegoś nowego.Kuchnia chińska jest tak bogata smakowo,ze my jako Europejczycy nie damy rady wszystkiego posmakować ,no chyba ze tak jak Masters tam zamieszkamy :))))
Dziękuję pięknie za ta smakowita ciekawa galerie i czekam na ciąg dalszy:)Pozdrawiam cieplutko:))

masters180 użytkownik masters180(posts:51) dodano 14.03.2013 09:19

@magdalena: Chętnie pomogę, smialo wysylaj. Moj prywatny email: pilarsky@pilarsky.pl , jak nie bede wiedzial co to, dopytam moich znajomych :) Tak jak z ta przyprawa na 27 zdjeciu. Nie mam zielonego pojęcia co to. Dziś popytam znajomych! Pozdrawiam

magdalena użytkownik magdalena(posts:3646) dodano 14.03.2013 08:41

"Złoto iglaste grzyby" funkcjonują w Polsce pod nazwą enoki lub enokitaki. Są hodowlaną odmianą płomiennicy zimowej (Flamullina velutipes). Pokazałam je na foto 32.
Bardzo byłabym Ci wdzięczna za podpowiedź, co to za przyprawa na 27. Przeryłam net i nie natknęłam się na nic wyglądającego podobnie. Jakiś chiński rodzaj pieprzu? Starczy mi angielska nazwa.
Żywych zwierzątek też bardzo nie lubię jeść, więc wcale się nie dziwię, że miałeś opory przy konsumpcji tak podanych krewetek. Ostryg nie jadam, bo one jeszcze żyją, jak do ust je wkładamy:-( Raz spróbowałam, żeby wiedzieć co tracę i uznałam, że żywe „smarki” to nic nadzwyczajnego.
Świeżych owoców jujuby nie próbowałam, ale suszone jadłam. W Xi’an na targu leżały tego całe sterty. Pozwolę sobie wysłać ci wiadomość na priv, jak będę zamieszczać galerię z dzielnicy muzułmańskiej z Xi’an. Strasznie się namordowałam, żeby znaleźć nazwy tego co sfotografowałam. Wszystkiego nie jestem pewna, a Ty – jako prawie Chińczyk – może coś dopowiesz.
Pozdrawiam ciepło:-)

masters180 użytkownik masters180(posts:51) dodano 14.03.2013 07:53

Pod wrażeniem wiedzy jaką posiadasz! Mieszkam tu od trzech lat! I aż do dziś nie znalem nazw niektórych warzyw! Po chińsku znam, po angielsku po części, natomiast ich polskich odpowiedników- za nic! Strasznie ciężko jest ich wyszukać. Podam przykład: Jia rong, po angielsku golden needle mushroom, to po polsku jak?! Złoty grzyb igła?! Fail! Dlatego jestem wdzięczny za galerie. Po cześci bede już wiedział z czym mam do czynienia! Nie smakował Ci owoc jujuba? A próbowałaś suszonego? To jest mój gwarantowany przysmak, z którym za każdym razem przyjeżdzam do Polski! A jeszcze lepiej smakuje w yogurcie pitnym (niestety tylko w środkowo-wschodnich chinach). Pycha! Z owocami morza miałem dwie ciekawe historie. Raz byłem na hot-pocie (gorący kociołek) ze znajomymi i zamówiliśmy krewetki. Nigdy nie sądziłem, że przyniosą nam je żywe! I jeszcze nabite na szpice od barbecue! Jeszcze ruszały nogami, zanim je wrzuciliśmy do gotowania :( Aż serce boli jak to widziałem. A drugą historie miałem na moim pobliskim markecie. Kupiłem z moją Lubą żywe krewetki. To że skakały w torebce, w drodze do domu, nie ma problemu. Problem był, gdy jeszcze żywe, moja Luba, kazała mi poobcinać wici. To już było za dużo jak dla mnie. Na kolacje jadłem ryż. Pozdrawiam serdecznie!

magdalena użytkownik magdalena(posts:3646) dodano 12.03.2013 10:13

No przecież "cy", to nie sylaba. Sylaba to jest "cych". Masakra:-(

magdalena użytkownik magdalena(posts:3646) dodano 12.03.2013 10:11

Jak ja - pedantka - mogłam zgubić całą sylabę?! Oczywiście miało być "odżywiających". Obiecuję, że to się więcej nie powtórzy:-)

magdalena użytkownik magdalena(posts:3646) dodano 12.03.2013 09:56

Bardzo się cieszę, że zainteresował Was chiński targ:-)
Kiedyś miałam taką pasję, by poznać jak najwięcej egzotycznych owoców i warzyw (na ilustracjach oczywiście). Wiedza została i dzięki niej opisanie tej galerii nie zajęło mi dużo czasu (jak zna się nazwę danego warzywa czy owocu, to żadnym problemem nie jest wygooglanie jakiejś ciekawostki na jego temat).
Od roku mam załadane na portal zdjęcia z dzielnicy muzułmańskiej w Xi'an, która jest kulinarną mekką. Zidentyfikowanie tego, co mam na fotkach, to była praaaaawdziwie żmudna robota. Za jakiś czas ją wrzucę.
Takich galerii w poczekalni, które czekają na przypływ weny do ich opisania, to mam od metra. Śladem Skuzy miałam ochotę wrzucić je bez opisów, ale coś mi nie pozwala.
Pisałam już, że perfekcjonizm, to strasznie męcząca cecha? Nie jestem pewna, czy to nie choroba:-(
Pozdrawiam ciepło wszystkich odżywiająch się niebanalnie, albo chociaż ciekawych tego, jak bardzo urozmaicenie można jeść:-)

mgfoto użytkownik mgfoto(posts:6123) dodano 11.03.2013 22:11

"Na straganie w dzień targowy... "
Dobrze wykorzystane 18 minut chociaż nie wszystko co pokazałaś wydaje mi się apetyczne ;)
Pozdrawiam :)

anikm użytkownik anikm(posts:4509) dodano 10.03.2013 23:20

O tak bardzo ciekawa i smakowita galeria.
Wiele pracy włożyłaś w jej stworzenie, zapewne niełatwo było rozpoznać wiele z tych egzotycznych dla nas warzyw.
Muszę przyznać że Chińczycy mają do wyboru prawdziwe bogactwo warzyw.
Byłabym w raju mogąc kupować na takim targowisku, choć w Holandii ze względu na dużą ilość azjatyckiej ludności na targowiskach można dostać wiele z tych chińskich rarytasów, to jednak wiele gatunków zobaczyłam po raz pierwszy właśnie w Twojej galerii.
Zaskoczyłaś mnie informacją że lubisz imbir marynowany, a nie lubisz sushi. Ja kocham sushi, a imbir do niego jest moim zdaniem nieodzowny, ale każdy kto próbuje go oddzielnie z obrzydzeniem twierdzi że to smak wody kolońskiej ;)
Świetna robota Magdaleno, Twoje galerie zawsze są niezwykle interesujące i nie powinnaś się tłumaczyć z jakości zdjęć, bowiem wartość merytoryczna Twoich galerii jest przeogromna.
Pozdrawiam serdecznie :)

anusia_osia użytkownik anusia_osia(posts:1188) dodano 10.03.2013 23:01

Niedziela to zwykle obżarstwo, a tu tyle produktów. Hmmm a ile potraw można przygotować. Niestety już dziś nic więcej nie dam rady zjeść ;-)
Magdaleno pełne uznanie na znajmość tematu. Prezentacja bardzo udana. Pozdrawiam

strabsenfilm użytkownik strabsenfilm(posts:790) dodano 10.03.2013 21:45

Nie do wiary, ile można pokazać w ciągu kilkunastu minut i to z pewnością w tłoku, jaki na ogół towarzyszy takim miejscom:) Podziwiam tak jak wszyscy Twoją wiedzę na temat tych egzotycznych warzyw i owoców, których w Chinach nie brakuje, o czym miałem możliwość się przekonać rok temu:)
Pozdrawiam.

marioli użytkownik marioli(posts:1031) dodano 10.03.2013 21:38

Ten targ - to dla mnie raj.
Skorzonerę znam z dzieciństwa, moja Babcia ją siała w ogrodzie, nawet mi bardzo smakowała.
Ostatnio zamarynowałam sama imbir - już nigdy więcej nie kupię gotowego marynowanego imbiru, mój jest znakomity.
Pozdrawiam.

nola76 użytkownik nola76(posts:6667) dodano 10.03.2013 21:33

Galeria bardzo ciekawa, choć nie lubię gotować;) Jesteś skarbnicą wiedzy kulinarnej Magdaleno:) Co do krewetek i innych owoców morza, ja powiem że są bleeeeee, a nawet gorzej, i po zjedzeniu nawet najmniejszej kreweteczki za każdym razem czeka mnie odwiedzenie tego przybytku, który Ty musiałaś odwiedzić po zjedzeniu przyprawy ze zdjęcia 27;)
pozdrawiam:)

olazim użytkownik olazim(posts:2223) dodano 10.03.2013 11:09

Pięknie i smacznie-dobrze że zabiorę się za obiad bo zgłodnialam okropnie/krewetki też lubię/-super opisane -dzięki.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(posts:5926) dodano 10.03.2013 01:10

O rety - znowu niezwykle apetycznie! Zwłaszcza część owocowo-warzywna i rybna (17). Bo tę "na czerwono" wolę widzieć raczej już na talerzu, niekoniecznie będąc świadomym fazy wstępnej :))

paweller75 użytkownik paweller75(posts:7214) dodano 09.03.2013 23:37

Bardzo fajnie pokazałaś ten targ; dobrze, że są opisy, bo miałbym problem z odgadnięciem nazw niektórych warzyw i owoców:)
Pozdrawiam serdecznie.

info-kajak użytkownik info-kajak(posts:181) dodano 09.03.2013 22:41

Rety! byłoby czym pofantazjować kulinarnie zwłaszcza że jestem przeciwnikiem tradycyjnego sposobu odżywiania się takiego jak podaje wmp 57 Dzięki za wycieczkę kulinarno - poznawczą

dispar użytkownik dispar(posts:5297) dodano 09.03.2013 22:22

Bardzo smakowita relacja.
14-najfajniejsza.
Na dodatek dobrze sfotografowane.
Pozdrawiam:)

wmp57 użytkownik wmp57(posts:2078) dodano 09.03.2013 20:53

Jejku, ale skarbnica wiedzy kulinarnej.
Targ bardzo bogaty, towar dobrze wyeksponowany i wyglądający świeżo.
Nie wydaje się że masowa turystyka dociera do chińskiej biedy.
Biednie prezentował się targ na Kubie, na którym niedawno byłem.
Danie z psa to chiński rarytas, nie dla każdego dostępne, oczywiście to restauracyjne.
Pozdrawiam Madziu.
PS. Dziś na obiad był mielony z ziemniakami i buraczkami :-)

tama użytkownik tama(posts:2979) dodano 09.03.2013 20:43

Nie lubię i nie umiem pichcić, ja lubię dobrze zjeść :) Kreweteczki pycha absolutna, byle tygrysie, ale już oczyszczone i bez oczu a do tego świeżutka bagietka. I oczywiście paluszkami - za ogonek :)
Chińczycy muszą żyć długo i zdrowo skoro odżywiają się tyloma warzywami, owocami i rybami. Ja żałuję, że tak mało znam owoców egzotycznych.
Pozdrawiam :)

magdalena użytkownik magdalena(posts:3646) dodano 09.03.2013 20:05

Andred, interesują mnie kulinaria i dużo wiedziałam. Pak choy było dla mnie warzywem zupełnie nieznanym. Żeby nie nakłamać, to poszerzyłam wiedzę w necie (zaskoczyło mnie, że galangal używa się do produkcji żołądkowej gorzkiej).
Chińczycy z biedy jedli dosłownie wszystko. W latach 1956-62 z głodu zmarło ich ok. 50 mln. Tam nadal jest straszna bieda na prowincji.

magdalena użytkownik magdalena(posts:3646) dodano 09.03.2013 19:53

W Kantonie można zobaczyć targ z takimi paskudztwami, jakie Ci się marzą. Byłam tylko w części z suszonymi produktami używanymi przez medycynę chińską (koniki morskie, skóry węży, stonogi, mrówki, penisy jakichś zwierząt, płetwy rekina...) i mi starczyło. Jest tam też część bazaru z żywymi zwierzątkami. Do miejsc, w których się handluje psami na obiadek, Europejczyk raczej nie trafi (nie afiszują się z tym). Na północy Chin jada się bardziej "cywilizowanie". Południe słynie z różnych żab i innych takich. Bleeee...

andred użytkownik andred(posts:4757) dodano 09.03.2013 19:52

Magdalena, naprawdę zaimponowałaś mi wiedzą. Ty to wszystko wiesz czy posiłkowałaś się literaturą? A zreszta jakie to ma znaczenie, przekazałaś nam masę ciekawych informacji. Ile to na Świecie dziwnych rzeczy się je i pewnie nie wszystkie zdąży się spróbować.
Ja, w każdym razie też lubię sprawdzić jak smakują lokalne owoce, przyprawy i inne specyfiki.
A tak swoją drogą, to nie wiedziałem, że w Chinach taka bida ;-)
Pozdrawiam,
andred

popekpawel użytkownik popekpawel(posts:3531) dodano 09.03.2013 19:39

A tak w ogóle, to jakiś dziwny ten targ. Nie widzę młodych piesków, kotków i niedźwiadków, które Chińczyki tak lubią.

magdalena użytkownik magdalena(posts:3646) dodano 09.03.2013 19:32

Pipol, myślisz o tej, która jest na 9 po lewej?

popekpawel użytkownik popekpawel(posts:3531) dodano 09.03.2013 19:25

Magdo. Najwyżej mi się oberwie za moje kulinarne gusta:)))

pablo87 użytkownik pablo87(posts:561) dodano 09.03.2013 19:25

To w takim razie mnie przekonaliście, będe musiał jak najszybciej spróbować. pozdrawiam

pipol użytkownik pipol(posts:8817) dodano 09.03.2013 19:24

nie widzę sałaty pekińskiej !!!

coolka użytkownik coolka(posts:362) dodano 09.03.2013 19:23

Uwielbiam takie miejsca zagranica , na wyjazdach zawsze zaczynam zwiedzanie od targowisk :)

magdalena użytkownik magdalena(posts:3646) dodano 09.03.2013 19:23

Paweł, nie dla każdego. Jeśli przez przypadek wpadnie tu Markopol, to usłyszysz, że są bleeee.

magdalena użytkownik magdalena(posts:3646) dodano 09.03.2013 19:19

Pablo, ja uważam, że wszystkiego warto spróbować. Przynajmniej po to, żeby móc powiedzieć, czy to lubimy, czy nie;-)

popekpawel użytkownik popekpawel(posts:3531) dodano 09.03.2013 19:18

Pablo. Nie żartu? Takie krewetki w masełku czosnkowym to niebo w gębie:)

pablo87 użytkownik pablo87(posts:561) dodano 09.03.2013 19:14

a ja jeszcze krewetek nie jadłem, naprawde warto spróbować ?

magdalena użytkownik magdalena(posts:3646) dodano 09.03.2013 19:10

Mało tego Paweł - ich się nie da jeść inaczej:-)

popekpawel użytkownik popekpawel(posts:3531) dodano 09.03.2013 19:07

Tych krewetek nie wypada jeść palcami? One najbardziej właśnie wtedy smakują:)

You must login to add comments. If you're not a member of the community, join us!