m s my mo ms
version_button
| register | forgot password? en pl
nick: password:

pictures in the gallery (46):

 

the closest galleries:

 
Mur Chiński
1pix użytkownik witoldson odległość 8 km 1pix
CHINY...MURy wszystkich krajów WALLcie się. . . CHINY
1pix użytkownik deszcz odległość 9 km 1pix
CHINY - Wielki Mur
1pix użytkownik paulus odległość 9 km 1pix
Chiny Wielki Mur bez tłoku
1pix użytkownik pedro1912 odległość 11 km 1pix
Chiny cz.IV - Wielki Mur
1pix użytkownik wmp57 odległość 11 km 1pix
CHINY - Grobowce dynastii Ming
1pix użytkownik paulus odległość 13 km 1pix

comments to the gallery (36):

 
magdalena użytkownik magdalena(posts:3649) dodano 29.03.2017 09:35

Voyager, budowla niesamowita, ale przez to, że odrestaurowana, to jakaś taka mało autentyczna. Pod zdjęciem 32 zamieściłam link do artykułu. Podzielam wątpliwości jego autora.
Pozdrawiam:-)

voyager747 użytkownik voyager747(posts:4620) dodano 27.03.2017 20:22

niesamowita budowla

skuza użytkownik skuza(posts:4121) dodano 11.12.2011 02:12

Magdaleno.gratuluje kondycji,znam ten ból,bo tez go zdobyłam.Mam nawet certyfikat i oczywiście koszulkę,ręcznie malowana.Z dużym zainteresowaniem obejrzałam Twoja galerie,zaskoczyło mnie parę informacji,np:...kolejka linowa,wyciągi i więcej miejsc w których można wejść na mur.Od mojej wizyty w Chinach minęło prawie 20 lat,to były całkiem inne Chiny,nie pamiętam jak nazywało się miejsce gdzie wchodziliśmy na mur,ale zapamiętałam ,ze było wyjątkowo stromo,wysoko i bez tlumow,nie każdy z grupy pokonał cały odcinek i dostał certyfikat ,w jednej z wież.Koszulki o których wspominasz,były naszym wybawieniem po zejściu w dol,mianowicie ,ni stad ni z owad ...zaczęło lać,bo deszczem tego nie można było nazwać.Zanim znaleźliśmy jakiś dach nad głową,suchej nitki na nas nie można było znaleźć:)))Wypadało kupić koszulki w chińskim rozmiarze XXXL i się przebrać.Wciśniecie rosłego Europejczyka w chińskie XXXL,wydawało się niemożliwe,na szczęście udało się,chociaż wyglądaliśmy jak w ubrankach po młodszym rodzeństwie:)))Magdaleno,wróciły wspomnienia po obejrzeniu Twojej galerii,ale nie tęsknie za Chinami,tyle się tam zmieniło ,trudno powiedzieć ...co na lepsze ,a co na gorsze,...w moich wspomnieniach pozostano te dawne Chiny:))))Pozdrawiam serdecznie:)))

carmel użytkownik carmel(posts:1169) dodano 28.11.2011 22:00

Magdaleno...też mi smutno...ale przyczyna jest prozaiczna. Praca , praca , praca i mnóstwo innych obowiązków....czasem czuję się jak w matrixie :( Na OŚ zaglądam ,nie zawsze mam nawet czas coś napisać , ale odwiedzam portal . Chciałabym znaleźć więcej czasu i powklejać nowe galerie , bo sporo zdjęć na to czeka ...ale w najbliższym czasie to chyba niemożliwe. Mam jednak nadzieję , że ten stan , tak jak i wszystko inne na świecie...nie będzie trwać wiecznie .Pozdrawiam ciepło :)))

magdalena użytkownik magdalena(posts:3649) dodano 28.11.2011 20:58

Mapo, lubię z Tobą żartować:-) Jeśli chodzi o Chiny, to rzecz w tym, że nie marzyłam o nich. Pojechałam, bo znajomi jechali i zabrałam się z nimi. Być może z tego powodu mam z Chinami problem;-) Moim azjatyckim marzeniem są Indie. Pewnie dopiero w przyszłej dziesięciolatce je zrealizuję;-) Pozdrawiam Cię serdecznie:-)

magdalena użytkownik magdalena(posts:3649) dodano 28.11.2011 20:49

Carmel, bardzo, bardzo się cieszę, że mnie odwiedziłaś:-))) Coś mało Cię ostatnio widać na OŚ:-(

carmel użytkownik carmel(posts:1169) dodano 28.11.2011 17:09

Bardzo interesujące informacje . Dzięki Twojej dzielnej wspinaczce uświadomiłam sobie , że zwiedzanie muru to niezłe wyzwanie . Dziękuję za linka do art. Przeczytałam :) Mimo , że nie było "wymarzonej " pogody , świetnie spisałaś się Magdaleno :) Pozdrawiam serdecznie

magdalena użytkownik magdalena(posts:3649) dodano 28.11.2011 12:35

Madeleine, ten Holender przyćmił Ci Mur? Mnie nie;-) Prezencję miał, więc zrobiłam mu fotkę, choć nie mi pozował (lubię czasem robić szybkie zdjęcia zza pleców innych fotografujących). Pozdrawiam ciepło:-)
Ciebie Watcher też:-)

magdalena użytkownik magdalena(posts:3649) dodano 28.11.2011 12:29

Mapo?! A Ty od rana z tym naczyniem, które poniżej trzyma Watcher?! Na trzeźwo chyba byś nie wymyślił o tej dumie narodu;-) Dobrze, że nie napisałeś, że jestem taka stara jak ten Mur Chiński;-) A wzrostu Bozia faktycznie mi nie poskąpiła, więc może i jestem "wielka";-) Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie:-)))

madeleine użytkownik madeleine(posts:1364) dodano 27.11.2011 15:35

Nie taki ten Mur Wielki, jeśli przyćmił go jeden Holender :))) Bardzo ładna galeria, pokazać ciekawie tę budowlę to prawdziwa sztuka, pozdrawiam serdecznie :)

watcher użytkownik watcher(posts:1927) dodano 27.11.2011 13:00

Podobalo sie . Pozdrowienia.

grace użytkownik grace(posts:3357) dodano 27.11.2011 12:20

Magdaleno... nie moge obiecac;)

magdalena użytkownik magdalena(posts:3649) dodano 27.11.2011 12:14

Grace, miło mi:-) Nie chodź po nich za dużo, bo one łatwo się wydeptują;-)

magdalena użytkownik magdalena(posts:3649) dodano 27.11.2011 12:13

Anusiu, dziękuję i pozdrawiam ciepło:-)

magdalena użytkownik magdalena(posts:3649) dodano 27.11.2011 12:12

Satan, ten przewodnik po Chinach zaczął powstawać na OŚ już dawno temu. „Pisali” go (wymienię w przypadkowej kolejności): Wmp, Jotwu, Filmdil, Raul, Irolek, Muczacza, Gimper, Kryjan, Pipol, Agra, Felix, Zielas, Witoldson, Stewal, Pedro, Masters180 (czasowo mieszka w Chinach; mógłby dołożyć coś nowego, byle dobrej jakości; pozdrawiam Cię Masters; jeśli tu trafisz i to przeczytasz oczywiście) i wielu, wielu innych… Deszcz był w maju, a ja we wrześniu tego roku. Dokładamy swoje „stronice”. W przyszłym roku też ktoś pojedzie i też dołoży. Tak to się tutaj toczy. I to jest wspaniałe.
Miło, że wpadłeś do mnie z wizytą:-)

grace użytkownik grace(posts:3357) dodano 27.11.2011 12:10

Bylam tu juz raz, a teraz sobie wrocilam, jak zlapalam oddech i moge znowu sie wspinac:)

magdalena użytkownik magdalena(posts:3649) dodano 27.11.2011 11:33

Anikm, te schody nie są z kamienia, tylko z cegły. Chińska glina po wypaleniu ma taki właśnie szary kolor. Tej samej barwy są żołnierze Armii Terakotowej. Ścieralność cegły jest znacznie większa niż kamienia, co oczywiście nie znaczy, że ogromne ilości stóp tędy przeszły. W dodatku trudno się po tych schodach idzie bez trzymania się poręczy, a miejscami jest to wręcz niemożliwe, szczególnie przy schodzeniu (bardzo strome odcinki i różna wysokość stopni), więc wszyscy chodzą po śladach poprzedników;-)

anusia_osia użytkownik anusia_osia(posts:1188) dodano 27.11.2011 10:01

Magdaleno w bardzo interesujący sposób nas oprowadziłaś. Zmęczenie minie a wrażenia pozostaną. Pozdrawiam

satan użytkownik satan(posts:3096) dodano 26.11.2011 22:07

Ciekawa galeria i opowieść, powoli na OŚ powstaje zacny przewodnik po Chinach za Twoją i Deszcza sprawą.

Dzieki ;-)

magdalena użytkownik magdalena(posts:3649) dodano 26.11.2011 21:14

Odnośnie kłódek, to są to wg mnie tradycyjne "kłódki miłości", wieszane już chyba na mostach całego świata. Chińczycy wieszają je na Wielkim Murze, brak im tylko rzeki, do której kluczyk od kłódki powinni wrzucić. Pod zdjęciem 14 chciałam napisać, że te kłódki na dole, to pewnie pamiątki po zaręczynach, jakie miały tu miejsce, jednak tekst nie zmieścił mi się pod fotką. Pozdrawiam:-)

magdalena użytkownik magdalena(posts:3649) dodano 26.11.2011 21:08

Anikm, dziękuję pięknie za wizytę:-)

magdalena użytkownik magdalena(posts:3649) dodano 26.11.2011 21:06

Margo, Alpino, Anuś, Małgoś, Grace, Walizko, Pawellerze, Disparze, Irolku, Tomitotu – bardzo, bardzo Wam dziękuję za wizytę i komentarze:-)

Surykatko, 2450 km to odległość od Korei do Gobi, czyli długość odcinka, na jakim budowla powstawała. Wielki Mur jest bardzo kręty, ma liczne odnogi, w niektórych miejscach jest podwójny i stąd ten drugi wymiar.

Deszczu, nie wiedziałam, że masz tam takie chody;-) Szkoda wielka, że nie załatwiłeś mi jeszcze przejrzystego powietrza;-(

Raul, właśnie tak jak w Twoim linku wyobrażam sobie te nieodrestaurowane fragmenty muru;-) Czytam jednocześnie, że badania zakończone w 2009 r. trwały dwa lata, że robiono je przy użyciu GPS i podczerwieni, że rachunki oparto o dane fizyczne, głównie satelitarne, że odkryto zaginione odcinki muru, znajdujące się w niedostępnych górach czy na pustyniach. Wyniki tych badań podają Chińczycy z jednym miejscem po przecinku, czyli z dokładnością do stu metrów. Kupy mi się to wszystko nie trzyma.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie:-)

anikm użytkownik anikm(posts:4509) dodano 26.11.2011 20:32

Magdaleno piękna prezentacja Wielkiego Muru.
Podziwiam Twoją kondycję i samozaparcie, no i gratuluję przejścia całego wyznaczonego Wam odcinka.
Ileż to stóp musiało deptać po tych schodach, aby tak zetrzeć kamień…
Również zastanawiam się nad znaczeniem kłódek.
Szkoda że przejrzystość powietrza pozostawiała wiele do życzenia, jednak myślę że mimo takiej niesprzyjającej pogody zdobycie Wielkiego Muru jest dla Ciebie niesamowitym przeżyciem.
Serdecznie pozdrawiam:)

tomitotu użytkownik tomitotu(posts:30) dodano 26.11.2011 16:48

Pozazdrościć wspaniałej wyprawy. Opisy przybliżają te miejsce laikom takim jak ja. Na marginesie ciekawy jestem czy kłódki ze zdjęć nr 4 i 5 pozostawiają pary podobnie jak np. w okolicach Ostrowa Tumskiego we Wrocławiu.Pozdrawiam

irolek użytkownik irolek(posts:1008) dodano 26.11.2011 15:47

Magdaleno rowniez gratuluje;"wspinaczki",zdjec i calej galerii.
Fajnie sie wspominalo.
POZDRAWIAM

raul użytkownik raul(posts:2023) dodano 26.11.2011 15:17

Nie tylko Mur Magdaleno ... wiele pozostałości cywilizacji jest przedmiotem rozważań, hipotez, wnikliwych i dogłębnych analiz.
Spójrz proszę, ile pytań postawił sobie i czytelnikom autor tego bloga - dotknął wielu miejsc na ziemi - Wielki Mur również.
http://uleszka.uprowadzenia.cba.pl/webacja/06budowle/budowle.htm

Na wiele z tych pytań odpowiedzi nie znajdziemy, zawsze pozostaną one w sferze presumpcji, teorii, założeń ... jedno jest tylko pewne -
wykazałaś się doskonałą kondycją, prawdziwie obieżyświatowym dążeniem do celu i samozaparciem, którego nie zdołała osłabić nawet niesprzyjająca aura :) Za to należą się zasłużone gratulacje, które niniejszym pozwolę sobie złożyć ;)
Pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(posts:2891) dodano 26.11.2011 14:35

... " nie wiem dlaczego zawieziono nas do Yuyongguan "... wysłałem maila do HU, żeby Was tam wysłać. Pozdrawiam serdecznie i gratuluję zdobycia szczytu...

dispar użytkownik dispar(posts:5298) dodano 26.11.2011 14:26

Bardzo dobra relacja. Jestem dumny z tak dzielnej Koleżanki.
Mocno się podobało.
Pozdrawiam serdecznie.

surykatka użytkownik surykatka(posts:7135) dodano 26.11.2011 13:49

Świetna opowieść. Ale bym pohasała po tym murze. Zazdroszczę Ci :-). Szkoda tylko ,że widoczności Ci zabrakło, ale co tam wyobraźni można sobie domalować to i owo :-). pozdrawiam :-)
P.S. Zastanawia mnie skąd aż takie rozbieżności w określaniu długości Wielkiego Muru? 2450 , a 8851,8 km?

paweller75 użytkownik paweller75(posts:7220) dodano 26.11.2011 13:48

Magdaleno - ciekawie zaprezentowałaś swój spacer po Murze Chińskim. Poziom trudności rzeczywiście jest wysoki, co innego spaceruje się po płaskim terenie, a co innego wchodzi po stromych schodach. Dla mnie jest to niezwykła budowla i warta zobaczenia. Pewnie szybko do Chin się nie wybiorę, ale będzie to pewnie jedna z pierwszych wycieczek poza europejskich. Pozdrawiam.

walizka użytkownik walizka(posts:612) dodano 26.11.2011 13:09

Magdaleno gratuluję wyczynu!
Choć skłaniam się ku tezom prezentowanym przez p. Gabisia, i nawet gdyby traktować mur jako legendę bardziej niż rzeczywistość, to jednak jest to historia, tyle, że nie w każdym miejscu jednakowo odległa ;)
Tak samo komercyjnie jest wykorzystywanych mnóstwo innych miejsc na świecie, co często możemy zaobserwować na naszym portalu: oglądamy kilka różnych galerii z jakiegoś odległego zakątka i w każdej prezentowane są te same ujęcia, te same wyjątkowo dla danej grupy organizowane atrakcje, te same przypadkowe sytuacje, itd...
Ty miałaś to szczęście, że trafiłaś na mniej popularny odcinek muru, choć stopień wydeptania stopni mówi, że i tamtędy maszerują tabuny turystów. To trochę smutne.
Pozdrawiam:)

grace użytkownik grace(posts:3357) dodano 26.11.2011 12:43

Magdaleno, pogratulowac wspinaczki ale i tez pozazdroscic:) To kolejne miejsce na liscie moich marzen, kiedys tam dotre... na razie dziekuje, ze moglam zobaczyc Wielki Mur w Twoim obiektywie, i az sie sama prawie zasapalam... Bardzo interesujacy tekst sprawia, ze Twoja wedrowka staje sie i naszym udzialem. Serdecznie Cie pozdrawiam:)

mgfoto użytkownik mgfoto(posts:6126) dodano 26.11.2011 12:37

Podziwiam i gratuluję! Artykuł przeczytałam... daje do myślenia... podobnie jak wizja chińskiej ekspansji. Pozdrawiam :)

annuus80 użytkownik annuus80(posts:1361) dodano 26.11.2011 12:17

Magdaleno gratuluję zdobycia muru:) Przejść po schodach 3,5 km to wyzwanie.
W interesujący sposób przedstawiłaś historię i teraźniejszość muru i bardzo dobrze, że zamieściłaś link do tego artykułu.
Pozdrawiam serdecznie:)

alpina użytkownik alpina(posts:175) - User deleted dodano 26.11.2011 12:14

Zazdroszcze, chętnie też bym się pomęczyła na tych schodkach:) Bardzo fajna relacja, wyjatkowo pięknie prezentuje sie Mur Chiński na zdjęcach 15,30 i 36. Pozdrawiam

margo użytkownik margo(posts:2554) dodano 26.11.2011 09:52

Dawno chyba nie gościłam w twoich galeriach, będę musiała to kiedyś nadrobić.
Muru Chińskiego nie mogłam sobie odpuścić. Bardzo ciekawie opisałaś tę galerię.
Szkoda, że pogoda nie dopisała, że przez to widoki, choć ładne nie są jeszcze ładniejsze.
Holendrów potraktowałaś bardzo srogo. Wprawdzie zdobyli tylko mały fragmencik muru, ale można by rzec, ze zrobili to krokiem tanecznym.
I tak ładnie Ci pozowali...
Pozdrawiam cię serdecznie.

You must login to add comments. If you're not a member of the community, join us!