m s my mo ms
version_button
| register | forgot password? en pl
nick: password:

pictures in the gallery (49):

 

the closest galleries:

 
Od Smolnika do zródeł Sanu 2006 r
1pix użytkownik magdar odległość 0 km 1pix
do grobu hrabiny
1pix użytkownik michal odległość 1 km 1pix
BIESZCZADY-ŚCIEŻKA PRZYROD.- HISTOR. DOL. GÓRN. SANU
1pix użytkownik jurasek odległość 2 km 1pix
Bieszczadzki Worek
1pix użytkownik pedro1912 odległość 3 km 1pix
Bieszczadzka Fabryka Węgla Drzewnego
1pix użytkownik jurasek odległość 5 km 1pix
Polska - bieszczadzkie wędrowanie cd ...
1pix użytkownik wasaga odległość 5 km 1pix

comments to the gallery (7):

 
mieczysaw użytkownik mieczysaw(posts:2098) dodano 02.10.2010 23:01

Lubię nasze rodzime galerie.Dzięki Tobie poznałem ciekawe miejsce i jego historię. Będąc w Bieszczadach zwiedzałem je inaczej. Chodziłem grzebietami gór i Połoniny Caryńskiej.Teraz wiem,że powinienem trochę się zainteresować kulturą tego regionu,bo jest bardzo ciekawa.Pozdrawiam

konwalia użytkownik konwalia(posts:3259) - User deleted dodano 02.10.2010 18:52

Alez fajne miejsce,pełne wspomnień i nostalgii.
Z przyjemnością obejrzałam.
Pozdrawiam.

olazim użytkownik olazim(posts:2233) dodano 01.10.2010 22:37

Byłam w Bieszczadach pierwszy raz w 1969 r.i obchodziłam tam swoje urodziny.Było przecudownie-bez tłumów ludzi,dziko,
dziko i jeszcze raz uroczo.Jeżeli teraz jest tam tak pięknie to wyobrażcie sobie jak było tak bardzo dawno...dawno temu.
Dzięki za przybliżenie wiadomości o tym zakątku-pozdrawiam.

dispar użytkownik dispar(posts:5297) dodano 01.10.2010 19:05

Miejsce super. Zdjęcia mniej. 10- o wiele na wyrost.
W Mucznem byłem pierwszy raz w 1983 roku. Wtedy już nie było tam komunistycznych bonzów. W ich hotelu mieszkali robotnicy leśni, którzy mieli kłopot ze spuszczeniem wody w toalecie (nie było sznurka). Te różne przyciski w ścianie sprawiały dużo kłopotów. Całego terenu pilnowało dalej wojsko (KBW), które ochraniało wcześniej, polujące czerwone świnie. Przy zjeździe z obwodnicy bieszczadzkiej stał wartownik przy szlabanie. Dla niewtajemniczonych nie było wstępu. W Tarnawie (fot.10) też stacjonowało wojsko. Wcześniej służyło do obsługi czerwonych gości. Ten zakątek Polski, zamknięty przed pospólstwem, był samowystarczalny. Żołnierze (tzw.) żywili i bronili. W tych pomieszczeniach hodowali, świnie, krowy, owce i wszystko co wybrańcom Breżniewa było potrzebne do życia w luksusie. Dopiero później przejął te tereny Iglopol Dębica. Byłem już wcześniej w Bieszczadach i nie było możliwości dojść dalej niż do Bukowego Berda. Tamta wizyta to było odkrycie na miarę jeziorek w pobliżu Łęknicy.
Fajnie, że przybliżyłeś to większemu gronu. Pozdrawiam.

pedro1912 użytkownik pedro1912(posts:460) dodano 01.10.2010 16:29

beem - dzieki za twoj wpis uzupelniajacy moja, nasza, wiedze o tym pieknym zakatku kraju, o jego skomplikowanej historii.
tymbardziej ze nie ma zbyt wielu zrodel gdzie mozna zaczerpnac takiej wiedzy. a czuje ze to mnie bardzo interesuje.
napewno nie raz jeszcze sie tam wybiore.
pozdr.

beem użytkownik beem(posts:182) dodano 01.10.2010 15:11

Pozwolisz Pedro, że w ramach Twojej galerii wspomnę o Szymonie Modrzejewskim i Stowarzyszeniu ,,Magurycz,, któremu On przewodzi, to dzięki Niemu oraz podobnym pasjonatom spędzającym długie godziny nad ratowaniem obiektów sztuki sepulkralnej możemy podziwiać pięknie odnowione krzyże, kapliczki, kamienie postawione przed laty przez Bojków, Łemków, ale często również Żydów, Cyganów i inne nacje...
fotka 30 - to w tej chwili już niestety tylko cokół po krzyżu fundacji I. N. i Jurka Bat`ków z 1888 roku, na dole poza polem inskrypcyjnym rok 1872 poprzedzony gwiazdką, prawdopodobny rok urodzenia syna Jurka...
fotka 31 - masz tutaj rację, garnek, dzban jest symbolem ludzi pobożnych, dodatkowo kształt cokołu można skojarzyć z wylewającą się wodą życia...
fotka 33 - pięknie przez Ciebie uchwycona kamienna łódź, od lat łódź to symbol Kościoła, była prawdopodobnie faktycznie podstawą chrzcielnicy, na co wskazuje wykuta na jej burcie ryba, znak opatrzony pieczęcią nieomylności, w wielu kulturach symbol życia i płodności, możliwe więc, że była to podstawa pod misę chrzcielną...
,,Czytanie kamieni,, to pasjonująca rzecz, szczególnie na terenach Bieszczad, Beskidu Niskiego ale również Roztocza i innych fascynujących zakątków naszego kraju...
Pozdrawiam.

yetina użytkownik yetina(posts:230) dodano 01.10.2010 12:19

Piękna, nostalgiczna wędrówka po nieznanych Bieszczadach...

You must login to add comments. If you're not a member of the community, join us!